
fot. Radio DoxaPrzed wejściem do Unii Europejskiej 20 procent Polaków żyło w ubóstwie – teraz to 5 procent. To jedna ze statystyk pokazująca korzyści z członkostwa naszego kraju w unijnej wspólnocie. 1 maja mijają 22 lata od momentu dołączenia Polski do struktur unijnych.
– Jednak największym plusem jest fakt, iż polscy przedsiębiorcy bardzo skutecznie poradzili sobie i funkcjonują w ramach jednolitego rynku. Wystarczy podać przykład, iż Norwegia, Lichtenstein, Islandia czy Szwajcaria płacą nam za to, żeby mieć dostęp do jednolitego rynku i godzą się na to, iż my – jako Polska, między innymi w ramach instytucji unijnych, tworzymy prawo, które obowiązuje w tych państwach. Mamy państwa bogate, które za to, żeby mieć dostęp do jednolitego rynku godzą się na ograniczenie swojej suwerenności i jeszcze zobowiązały się, iż będą nam płacić kontrybucję, można powiedzieć. To pokazuje, iż opłaca się być w Unii Europejskiej choćby jeżeli jest się płatnikiem – powiedział Poranny Gość Radia Doxa dr Filip Tereszkiewicz wykładowca instytutu nauk o polityce i administracji Uniwersytetu Opolskiego i ekspert Team Europe Direct.
Polska gospodarka prześcignęła już kilka krajów, które są dłużej w strukturach unijnych, to na przykład Portugalia czy Grecja.
Filip Tereszkiewicz:
Autor: Tomasz Cichoń








