
fot. Radio DoxaUczniowie Zespołu Szkół Budowlanych w Opolu wraz z członkami liturgicznej służby ołtarza z Opola i Jastrzębia-Zdroju przygotowali wyjątkowe misterium. Przedstawili oni sceny, które działy się w Jerozolimie ponad 2000 lat temu, od Wieczernika, przez proces i mękę Jezusa, po śmierć na krzyżu i zmartwychwstanie. Spektakl odbył się na błoniach przy kościele pw. bł. Czesława w Opolu, a publiczność jak niegdyś tłumy podążała za Jezusem do kolejnych stacji.
– Na początku się dziwili, co też katecheta wymyślił. No i od poszukiwania głównych ról, od dopracowania scenariusza zaczęły się próby na lekcjach, między lekcjami. Siedzieliśmy trochę nad muzyką, bo jest to muzyka stworzona do tego spektaklu. jeżeli będzie dobry odzew, może jeszcze gdzieś się uda pojechać – zdradza ks. Piotr Wala, organizator spektaklu.
– Nasz ksiądz Piotr Wala, który tutaj wszystko organizuje, przyszedł do nas do klasy i zachęcił nas do udziału w tym przedstawieniu. Przygotowania na początku mieliśmy w szkole, byliśmy zwalniani z lekcji i uczyliśmy się scenariuszu, który mamy dzisiaj wypowiedzieć, a dzisiaj jesteśmy cały czas tutaj na planie od rana i patrzymy wszystko co, gdzie, jak – mówi Maksym Orzechowski, który zagrał w misterium żołnierza.
– Zdziwiłam się na początku, bo nie pochodzę z Opola, więc takie wydarzenia wieloosobowe są dla mnie nowe, ale postanowiłam, iż wezmę udział – przyznaje Amanda, odtwórczyni roli kobiety w scenie zaparcia się Piotra.
Jak tłumaczy ks. Piotr Wala, zwyczaj wystawiania misterium Męki i Zmartwychwstania Pańskiego kultywowany jest przez salezjan od ponad 120 lat. Dzięki zaangażowaniu młodzieży i pomocy wielu osób udało się tę tradycję podtrzymać także i w Opolu.
Autor: Damian Serwuszok
ks. Piotr Wala, Maksym Orzechowski, Amanda
Dłuższa relacja:
ks. Piotr Wala, Maksym Orzechowski, Amanda, Patrycja







