Miłego dnia Michał pochylił się i musnął ustami jej policzek. Małgorzata odruchowo skinęła głową. Jej policzek pozostał chłodny i suchy żadnego ciepła, ani złości. Po prostu skóra, zwykły dotyk. Drzwi zamknęły się i w mieszkaniu rozgościła się cisza. Stała jeszcze przez chwilę w przedpokoju, wsłuchując się w siebie. Kiedy adekwatnie to się stało? Kiedy coś […]