Niezwykłą odwagą i opanowaniem wykazała się dziewięcioletnia dziewczynka z gminy Zator. Gdy jej 89-letni dziadek przewrócił się w domu, dziecko natychmiast wezwało pomoc. Dzięki jej reakcji senior gwałtownie otrzymał pomoc.
Dziewięciolatka nie spanikowała w krytycznej chwili. Uratowała seniora

Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 12:30. Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Zatorze zostali pilnie skierowani do jednego z domów, gdzie pomocy potrzebował starszy mężczyzna.
Na miejscu czekała dziewięciolatka, która sama wezwała służby. Dziewczynka poinformowała operatora numeru 112, iż jej dziadek przewrócił się podczas poruszania się przy balkoniku i nie jest w stanie samodzielnie się podnieść.
Zator. Dziewięciolatka wezwała pomoc dla dziadka. Policjanci pod wrażeniem
Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do działania. Udzielili seniorowi pierwszej pomocy i monitorowali jego funkcje życiowe aż do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. 89-latek był przytomny i został przewieziony do szpitala na dalsze badania.
Policjanci nie mają wątpliwości - to właśnie szybka reakcja dziecka mogła mieć najważniejsze znaczenie dla zdrowia seniora. Dziewczynka, mimo ogromnego stresu, zachowała zimną krew. Prawidłowo wezwała pomoc, jasno opisała sytuację i przekazała najważniejsze informacje o stanie dziadka.
ZOBACZ: Pięciolatek błąkał się po mieście. Pomylił obcego mężczyznę z tatą
Małopolska policja apeluje do rodziców i opiekunów, by rozmawiali z dziećmi o zasadach bezpieczeństwa. Każde dziecko powinno wiedzieć kiedy zadzwonić pod numer 112, co powiedzieć operatorowi, jak zachować się w sytuacji zagrożenia, podstaw pierwszej pomocy.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

