Ministerstwo Edukacji Narodowej wykonuje najważniejszy krok w stronę ograniczenia cyfrowych rozpraszaczy w klasach. Projekt ustawy zakazujący używania telefonów komórkowych w publicznych szkołach podstawowych został oficjalnie wpisany do Wykazu Prac Legislacyjnych i Programowych Rady Ministrów. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 września 2026 roku.
Do tej pory kwestia telefonów w polskich szkołach była obszarem niejednoznacznym – każda placówka radziła sobie z tym problemem na własną rękę, często spotykając się z oporem prawnym. Nowa inicjatywa minister Barbary Nowackiej ma to zmienić, dając dyrektorom i nauczycielom jasne umocowanie ustawowe.
Co dokładnie zakłada projekt?
Głównym filarem zmian jest całkowity zakaz korzystania z telefonów oraz innych urządzeń elektronicznych w publicznych szkołach podstawowych. Co istotne, restrykcje mają obowiązywać nie tylko podczas lekcji, ale również w trakcie przerw.
W przypadku szkół ponadpodstawowych oraz placówek niepublicznych ustawodawca pozostawia większą swobodę – to same szkoły w swoich statutach zdecydują, czy wprowadzić całkowity zakaz, czy jedynie ograniczyć korzystanie z technologii.
Wyjątki od reguły
Ministerstwo przewiduje dwie sytuacje, w których uczeń będzie mógł sięgnąć po urządzenie:
- Cele dydaktyczne: Za wyraźną zgodą nauczyciela, np. podczas interaktywnego quizu lub nauki bezpieczeństwa w sieci.
- Względy zdrowotne: Gdy urządzenie jest niezbędne ze względu na chorobę (np. monitoring poziomu glukozy) lub niepełnosprawność.
Edukacja zamiast pustego zakazu
Resort podkreśla, iż walka z „ekranozą” to nie tylko restrykcje, ale przede wszystkim edukacja. Zakaz ma być elementem szerszej polityki, która zakłada wprowadzenie do programów nauczania większej liczby zagadnień z zakresu higieny cyfrowej i edukacji medialnej.
”Działania te wzajemnie się uzupełniają i mają na celu wspieranie bezpiecznego oraz odpowiedzialnego rozwoju uczniów w świecie nowych technologii” – czytamy w komunikacie MEN.
Konsekwencje i egzekwowanie przepisów
Szkoły zyskają konkretne narzędzia dyscyplinujące. W przypadku złamania zakazu uczeń może liczyć się z:
- działaniami wychowawczymi (np. kontraktem z wychowawcą),
- karami zapisanymi w statucie,
- obniżeniem oceny z zachowania.
Sposób przechowywania telefonów (np. specjalne szafki, kieszonki w klasach) pozostanie w gestii danej placówki, aby dopasować rozwiązanie do lokalnych warunków lokalowych i potrzeb.
Co dalej?
W najbliższych kilkunastu dniach projekt ustawy zostanie skierowany do 30-dniowych konsultacji publicznych, podczas których głos będą mogli zabrać nauczyciele, rodzice oraz eksperci. jeżeli proces legislacyjny przebiegnie zgodnie z planem, uczniowie pożegnają się ze telefonami wraz z pierwszym dzwonkiem we wrześniu 2026 roku.
źródło: MEN







