Maluch nie chce spać w łóżeczku? Mama zdradza sprytne rozwiązanie. "Żałuję, iż nie znałam wcześniej"

gazeta.pl 3 godzin temu
Usypianie małych dzieci to dla wielu rodziców codzienne wyzwanie. Kiedy maluch wreszcie zaśnie i trafia do łóżeczka, często nagle się budzi i wszystko zaczyna się od początku. Tym razem jednak jest inaczej. Jedna z mam podzieliła się sprytnym trikiem, który może odmienić wieczorną rutynę. Dzięki niemu zasypianie staje się znacznie łatwiejsze.
Czy kiedykolwiek jako rodzic zdarzyło ci się, iż po długich minutach, a choćby godzinach tulenia w ramionach, śpiewania kołysanek, odłożony maluch do kołyski, nagle się budził? Jako mama, muszę dodać, iż wielokrotnie tego doświadczałam, co szczególnie mnie irytowało. Okazuje się, iż ratunek może przynieść ciepły ręcznik lub choćby termofor z gorącą wodą. Tym trikiem podzieliła się jedna z kobiet, która również zmagała się z podobnym problemem. Jak z tego wybrnęła?

REKLAMA







Zobacz wideo Jakie zachowania naszego niemowlaka powinny nas zaniepokoić? "Płacz przy piersi może być takim zachowaniem"



Trudne usypianie malucha? Wypróbuj ten trik
Autumn Grace to influencerka, która aktywnie działa i tworzy na Instagramie. Na swoim koncie (@honestlyautumnb) w mediach społecznościowych, odkąd została mamą, dzieli się z innymi rodzicami sprytnymi i jakże mądrymi pomysłami dotyczącymi opieki nad maluchami. Jej posty dotyczą tematów głównie o tematyce paretingowej, ale znajdziemy tam też kilka tych niezwiązanych z rodzicielstwem.
W jednym ze swoich ostatnich postów postanowiła podzielić się sprytnym pomysłem na odkładanie dziecka do łóżeczka, kiedy zasnęło w ramionach mamy, czy taty. Bo niech pierwszy rzuci kamień ten rodzic, kto nie dostawał białej gorączki, kiedy po długich godzinach tulenia, śpiewania kołysanek i opowiadania bajek – maluch w końcu zasypia, ale budzi się zaraz po odłożeniu do łóżeczka. Autumn ma na to sposób! "To mój nowy ulubiony life-hack dla mam, który naprawdę zmienił u nas moment przenoszenia dziecka do kołyski! Mam nadzieję, iż pomoże!" - pisze w poście kobieta.


Zatem na czym polega owy trik? Do łóżeczka, gdzie za chwilę będziemy odkładać śpiącego malucha, połóżmy termofor, albo ciepły ręcznik, który ogrzeje miejsce na materacu. Dlaczego to takie ważne? Okazuje się, iż dzieci, które zasypiają w ramionach rodziców, czują się tam dobrze - są tulone i mają ciepło, dlatego wybudzają się, kiedy są odkładane na zimny materacyk. Krok po kroku demonstruje to załączony w poście filmik, na którym kobieta kładzie kocyk, potem w ramionach usypia dziecko, kiedy maluch zasypia, gwałtownie zdejmuje koc i odkłada niemowlę do łóżeczka, w to wygrzane miejsce.






Internauci zachwyceni. Dzielą się też swoimi sposobami
Prosty trik, który pomógł już wielu rodzicom, okazał się strzałem w dziesiątek, chociaż podobnie jak ja, wielu żałuje, iż nie znało go, zanim ich dziecko, nie nauczyło się samodzielnie zasypiać. "Chciałabym wiedzieć to wcześniej, bo moja córka dała nam nieźle w kość i z tego co pamiętam, nigdy nie skończyło się na jednym razie" - wspomina jedna z kobiet.



Co na to pozostali komentujący? "Ja też to zrobiłem! Koniec z zimnym szokiem od pościeli! Moje dziecko śpi dalej, bez pobudki" - pisze zadowolony tato. "Tak! Polecam zamiast ręcznika, specjalną poduszkę grzewczą z wielu powodów. Bardzo mi pomogła podczas porodu, rekonwalescencji, a także do rozgrzania miejsca dla dziecka po kąpieli i przed snem" - dodaje kolejna osoba. "Teraz mój mąż i ja tworzymy drużynę, kiedy jedno z nas usypiało dziecko, drugie kładło poduszkę grzewczą, potem ją wyciągało. Bobas spał dalej" - wspomina kolejna zadowolona mama.
Idź do oryginalnego materiału