Zaczęło się niewinnie – jak każda katastrofa. W akademickim środowisku, gdzie studenci bardziej dbali o ranking wdzięków koleżanek niż o cokolwiek sensownego, narodził się potwór. Narzędzie, które miało służyć do oceniania urody, przekształciło się w globalną sieć, gdzie każdy krok, każdy oddech, każda najskrytsza myśl jest rejestrowana i sprzedawana. Facebook, o którym mowa, jest dziś...
- Strona główna
- Edukacja
- Monstrum Zuckerberga
Powiązane
Muzyka zawsze otworzy drzwi tym, którzy tego pragną...
4 godzin temu
Polecane
Weekendowy quiz wiedzy ogólnej. Sprawdź się!
2 godzin temu
Spokojny dochód na emeryturze. Te rozwiązania mają sens
4 godzin temu






