Do Domu Studenckiego „Łącznik” przeniósł się Instytut Muzyki Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Przeprowadzka trwała miesiąc, a część instrumentów, na przykład fortepiany trzeba było przewieźć też w inne miejsca, między innymi do rektoratu przy ulicy Żeromskiego.
Profesor Ewa Robak, dyrektor Instytutu Muzyki mówi, iż są plany budowy nowej siedziby Wydziału Sztuki, ale na razie uczelnia nie ma na to pieniędzy, stąd decyzja o remoncie obecnej siedziby Instytutu przy ulicy Mickiewicza w Kielcach. Jak dodaje, remoncie bardzo potrzebnym.
– Niegdyś Instytut Edukacji Muzycznej, teraz przemianowany na Instytut Muzyki mieści nasz kierunek już od lat 70. poprzedniego stulecia i kilka się w nim zmieniło. Nasi absolwenci mają już dzieci, które też u nas studiują. Kiedy przychodzą do nas, mówią, iż za ich czasu wszystko wyglądało dokładnie tak samo – przyznaje profesor Ewa Robak.
Po remoncie studenci i pracownicy Instytutu Muzyki, będą mieli znacznie bardziej komfortowe warunki do nauki i ćwiczeń. Pracownie zostaną odpowiednio przygotowane akustycznie, dwa pomieszczenia zostaną połączone i powstanie niewielka sala koncertowa. Prace potrwają rok, w tym czasie zajęcia będą odbywały się głównie w Domu Studenta „Łącznik” przy ulicy Śląskiej.
– Akademik zastępuje nam tylko sale lekcyjne, zarówno dla indywidualnych zajęć nauki gry na instrumencie, jak i również dla zajęć grupowych teoretycznych. Zaadaptowaliśmy też świetlicę w budynku, została wytłumiona i będzie służyć jako studio – informuje dyrektor Instytutu Muzyki.
Zajęcia praktyczne dla większych grup odbywać się będą również w innych miejscach, głównie w Klubie Studenckim Wspak, ale Instytut Muzyki współpracuje też m.in. z Kieleckim Centrum Kultury i Pałacykiem Zielińskiego.









