Nauczyciele przechodzą do działania i zapowiadają ogólnopolską manifestację. Związek Nauczycielstwa Polskiego ogłosił termin protestu oraz ostrzega, iż jeżeli rząd nie przedstawi konkretnych rozwiązań dotyczących wynagrodzeń, możliwe będą kolejne, bardziej radykalne kroki, np. strajk w roku szkolnym. Pedagodzy domagają się przede wszystkim powiązania swoich pensji z przeciętnym wynagrodzeniem.