I kto by pomyślał, iż Zosię naszło na rodzenie akurat podczas zamieci Teoretycznie powinna była jeszcze trzy tygodnie przechodzić z tym brzuchem, może i śnieżyca by się w międzyczasie skończyła, mrozik lekki złapał, to by się człowiek spokojnie do szpitala wybrał. Ale nie! Teraz, koniecznie teraz! Choć szczerze to jej wcale nie naszło, tylko tej […]