Matematyka. To słowo budzi dreszcze ohydy u wielu maturzystów. Podobnie jak w przypadku egzaminu z polskiego, apeluję o zmianę w formułowaniu zadań tekstowych. Co teraz mamy: wykaż, iż x jest czymś tam. Nudne nie spełniające wymagań współczesnego świata. Maturzyście takie zadania są obce. A jeżeli nie będą obce to abiturientowi w formie maturzysty będzie łatwiej je rozwiązać. Oto przykłady prawidłowo ułożonych zadań tekstowych z matmy. Izrael wystrzelił na Iran rakietę lecącą z prędkością 300 kilometrów na godzinę. W tym samym czasie Iran wystrzelił na Izrael swoją rakietę lecącą z prędkością 450 kilometrów na godzinę. Obie rakiety mają do pokonania taką samą odległość 1200 kilometrów by trafić w wyrzutnię przeciwnika. Oblicz po jakim czasie obie rakiety miną się. W obliczeniach pomiń obronę przeciwrakietową obu krajów. Kolejne zadanie: Profesor Sroze ma na dachu fotowoltaikę zasilaną nie polskim, ale europejskim słońcem. Profesor ma zamiar zdjąć panele. Zakładając, iż tych paneli jest 36, a zdjęcie jednego zajmuje godzinę, oblicz po ilu latach profesor Sroze zdejmie panele. Na marginesie, prawidłowa odpowiedź: nie zdejmie. Następne: w poniedziałek Donald Trump wywołał trzy wojny i zakończył dwie, we wtorek wywołał tyle wojen co w piątek, a zakończył dwa razy więcej niż we wtorek, w środę rozpoczął 6 wojen, a zakończył 8. Oblicz ile wojen w tygodniu wywołał Trump, a ile zakończył. Tak sformułowane w przyszłości zadania z matmy dadzą uczniom euforia i satysfakcję z rozwiązania.