Odkąd byłam małą dziewczynką, słyszałam od rodziców, iż jestem nikomu niepotrzebna i do niczego się nie nadaję – Historia kobiety, która przezwyciężyła toksyczną relację z matką, uciekła z rodzinnego miasta do Warszawy i odniosła sukces, budując szczęśliwe życie oraz udowadniając, iż wiara w siebie jest kluczem do szczęścia

naszkraj.online 2 dni temu
Gdy byłam jeszcze małą dziewczynką, rodzice powtarzali mi, iż nikt mnie nie potrzebuje i do niczego się nie nadaję. Mówi się, iż rodzina powinna być najbliższa sercu, zwłaszcza matka. Przecież to ona nosiła dziecko przez dziewięć miesięcy, przeżywała trudny poród, nie spała całych nocy i oddawała siebie dla dobra córki. W moim przypadku jednak było […]
Idź do oryginalnego materiału