Władze Góry Kalwarii zwróciły się do rodziców z pilnym apelem dotyczącym piątku 9 października. W związku z niepokojącymi informacjami pojawiającymi się w przestrzeni publicznej samorząd prosi, aby dzieci i młodzież tego dnia pozostały w domach. Przy szkołach i przedszkolach mają pojawić się policjanci oraz strażnicy miejscy. Jednocześnie władze podkreślają, iż działania mają charakter prewencyjny i apelują, by nie wywoływać paniki.
Fot. Warszawa w PigułceKomunikat pojawił się wieczorem 8 października. Władze Góry Kalwarii poinformowały, iż decyzja ma związek z bezpieczeństwem dzieci i młodzieży oraz informacjami, które pojawiły się w ostatnim czasie.
Rodzice zostali poproszeni, aby w piątek 9 października, jeżeli mają taką możliwość, pozostawili dzieci w domach.
Policja będzie przed placówkami
Szkoły i przedszkola nie zostaną jednak całkowicie zamknięte.
Jak przekazano w komunikacie, w placówkach będą działały świetlice oraz zajęcia opiekuńcze. Oznacza to, iż rodzice, którzy nie mogą zapewnić dzieciom opieki w domu, będą mogli skorzystać z tej możliwości.
Jednocześnie szkoły mają być obserwowane przez Policję i Straż Miejską.
Władze gminy poinformowały również o spotkaniu z Komendantem Powiatowym Policji Maciejem Cepilem.
Według przekazanego komunikatu policja nie nakazuje samorządom zamykania szkół i przedszkoli, ale funkcjonariusze mają pojawić się przed placówkami w celach prewencyjnych.
Rodzice proszeni o kontrolę plecaków dzieci
W komunikacie znalazł się również nietypowy, ale bardzo konkretny apel.
Samorząd prosi rodziców o zachowanie spokoju i czujności, a także o:
prewencyjną kontrolę plecaków dzieci.
Jednocześnie władze stanowczo apelują o nierozpowszechnianie niesprawdzonych informacji.
W ostatnich godzinach w mediach społecznościowych pojawia się wiele wiadomości, nagrań i ostrzeżeń dotyczących rzekomych zagrożeń w szkołach. Część z nich może być nieprawdziwa, ale służby sprawdzają informacje mogące mieć znaczenie dla bezpieczeństwa.
Apel pojawia się po dramatycznych wydarzeniach na Mazowszu
Niepokój rodziców jest szczególnie duży po ostatnich zdarzeniach w szkołach na Mazowszu.
W Leszczydole-Nowinach koło Wyszkowa 15-letni były uczeń szkoły miał zaatakować ostrym narzędziem trzy osoby: dyrektora, nauczycielkę oraz woźną. 37-letniej kobiety nie udało się uratować.
Dzień wcześniej do poważnego zdarzenia doszło również w Ostrołęce, gdzie 19-latek miał zaatakować kilka osób.
W ostatnich dniach policja informowała również o zatrzymaniach nastolatków w związku z groźbami lub informacjami dotyczącymi możliwych ataków.
„Nie eskalujmy paniki”
Władze Góry Kalwarii próbują pogodzić dwa cele: zwiększyć bezpieczeństwo dzieci i jednocześnie nie doprowadzić do masowej paniki.
Dlatego komunikat jest jednoznaczny — rodzice mają zachować szczególną ostrożność, ale nie powinni rozpowszechniać niesprawdzonych wiadomości.
W piątek przy placówkach oświatowych ma być widoczna zwiększona obecność służb, a rodzice, którzy zdecydują się pozostawić dzieci w domu, mogą to zrobić zgodnie z apelem samorządu.







