Policja wzmacnia ochronę szkół. 24 tys. funkcjonariuszy w działaniach, ministerstwo apeluje do rodziców i uczniów

warszawawpigulce.pl 24 minut temu

Po serii tragicznych i niepokojących zdarzeń w szkołach służby zwiększyły działania związane z bezpieczeństwem placówek oświatowych. MSWiA podało 9 października, iż w całym kraju zaangażowano ponad 24 tys. policjantów, skontrolowano ponad 15 tys. szkół, a 19 osób zostało zatrzymanych. Równolegle MEN apeluje o rozmowy z uczniami i przypomina, jak reagować na sygnały mogące wskazywać na zagrożenie.

Fot. Czytelnik Warszawy w Pigułce.

Policjanci są przy szkołach i w ich otoczeniu

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało, iż działania prowadzone są w całej Polsce. Funkcjonariusze patrolują okolice szkół, sprawdzają zgłoszenia oraz reagują na treści publikowane w internecie, które mogą wskazywać na realne zagrożenie.

Według MSWiA do działań zaangażowano ponad 24 tys. policjantów, a kontrolami objęto ponad 15 tys. placówek. W chwili publikacji komunikatu zatrzymanych było 19 osób.

Służby nie potwierdzają wspólnego działania sprawców

To jedna z najważniejszych informacji dla rodziców.

Szef MSWiA Marcin Kierwiński przekazał, iż służby nie mają w tej chwili twardych podstaw, aby uznać ostatnie tragiczne zdarzenia w szkołach za element jednego zorganizowanego działania. Dotyczy to m.in. wydarzeń w Ostrołęce, pod Wyszkowem i udaremnionego zdarzenia w Sierpcu.

Także minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak podkreślił, iż policja nie potwierdziła informacji o zorganizowanym internetowym „challenge’u”. Służby apelują więc, aby nie powielać niesprawdzonych informacji mogących wywoływać panikę. Gov.pl

MEN apeluje: rozmawiajcie z dziećmi

Minister edukacji Barbara Nowacka zwróciła się do nauczycieli, rodziców i opiekunów z apelem o rozmowy z dziećmi na temat bezpieczeństwa.

MEN poinformowało, iż nauczyciele mają w kolejnym tygodniu rozmawiać z uczniami o sytuacjach kryzysowych i o tym, jak reagować na niepokojące sygnały. Resort przypomina również o dostępnych materiałach i telefonach pomocowych.

Według minister edukacji bezpieczeństwo dzieci wymaga współpracy szkoły, rodziców i służb, ale także odpowiedzialnego przekazywania informacji.

Nie ignoruj groźby, ale nie rozpowszechniaj jej dalej

To jedna z najważniejszych praktycznych zasad.

Jeżeli uczeń lub rodzic zobaczy w komunikatorze, na grupie klasowej albo w mediach społecznościowych groźbę, zdjęcie niebezpiecznego przedmiotu czy zapowiedź ataku, nie powinien tego lekceważyć.

Jednocześnie nie należy masowo przesyłać materiału dalej. Zamiast tego trzeba zachować wiadomość i przekazać ją odpowiedzialnej osobie dorosłej, szkole lub policji.

Policja podkreśla, iż wszelkie zgłoszenia dotyczące bezpieczeństwa są w tej chwili weryfikowane priorytetowo.

Szkoły mają być przygotowane także na zagrożenie z powietrza

Równolegle MEN i MSWiA rozwijają procedury na wypadek innych sytuacji kryzysowych.

8 października resorty przedstawiły zasady dotyczące m.in. zagrożenia atakiem z powietrza oraz reagowania po ogłoszeniu alarmu. Szkoły mają posiadać procedury, wskazane bezpieczne miejsca i określony sposób działania personelu.

Temat nie jest abstrakcyjny. W ostatnich dniach RCB kilkukrotnie wysyłało mieszkańcom województw wschodnich komunikaty dotyczące rosyjskich ataków powietrznych na Ukrainę i działań polskiego lotnictwa. Po zakończeniu zagrożenia RCB informowało, iż nie ma zagrożenia na terytorium Polski.

Co rodzic może zrobić już teraz?

Najważniejsze jest kilka prostych rzeczy: ustalić z dzieckiem, do kogo ma się zgłosić, gdy zobaczy coś niepokojącego, przypomnieć mu, żeby nie traktowało gróźb jako żartu i nie rozpowszechniało ich dalej oraz regularnie pytać nie tylko o oceny, ale również o relacje z rówieśnikami i poczucie bezpieczeństwa.

Warto też śledzić komunikaty szkoły, policji i RCB zamiast niesprawdzonych wpisów pojawiających się w mediach społecznościowych.

Idź do oryginalnego materiału