Polskim parafiom zabraknie księży? Ratunek może przyjść z Afryki

kronikatygodnia.pl 8 godzin temu
Maleje liczba kandydatów do seminariów i klerykówSystematycznie maleje liczba powołań w Kościele katolickim w Polsce. jak podaje „Fakt” W 2025 r. do seminariów duchownych zgłosiło się – jak podaje „Fakt” – 289 mężczyzn. O 12 mniej niż rok wcześniej. To nie wszystko, bo już w trakcie studiów spadła do 1453. Dla porównania – w poprzednim roku akademickim było ich 1594.PRZECZYTAJ: Rusza budżet obywatelski. Zamość planuje przeznaczyć 3,6 mln złI nie jest to chwilowy trendem, ale długofalowy proces. Stąd decyzje o zamykaniu części seminariów.Konsumpcyjny styl życia nie sprzyja życiu religijnemuDlaczego tak się dzieje? Ks. prof. Andrzej Kobyliński, filozof i etyk z Uniwersytetu Stefana Wyszyńskiego, w rozmowie z „Faktem” w skazuje dwie przyczyny tego kryzysu.Przyczyny zewnętrzne to przede wszystkim zachodząca sekularyzacja. – Stajemy się społeczeństwem dobrobytu, a taki europejski, konsumpcyjny styl życia nie sprzyja życiu religijnemu – ocenia ks. Kobyliński. Z kolei na liście przyczyn wewnętrznych są skandale obyczajowe w Kościele, źle prowadzona katecheza w szkołach i niewielka liczba form pracy duszpasterskiej z młodymi ludźmi w parafiach. Skutkiem jest postępująca ateizacja młodszych roczników. A to przekłada się na liczbę powołań.Będziemy szukać księży przede wszystkim w krajach afrykańskichNie bez znaczenie jest też kryzys demograficzny. W ocenie księdza profesora jego skutki Kościół tak naprawdę odczuje dopiero za kilkanaście lat. – W Europie adekwatnie wszędzie mamy kryzys powołań, więc będziemy szukać księży w innych częściach świata, przede wszystkim w krajach afrykańskich. To ogromna zmiana historyczna, bo kiedyś to Polska i Europa wysyłały misjonarzy do Afryki. Dzisiaj sytuacja się odwraca - podkreśla ks. Kobyliński.
Idź do oryginalnego materiału