Blisko 800 uczniów rozpocznie 1 września naukę w pierwszych klasach szkół ponadpodstawowych powiatu brzeskiego. To o ponad 300 więcej niż rok temu – wzrost aż o 62 procent. Korytarze liceów, techników i szkół branżowych znów wypełnią się gwarem, jakiego nie było od lat.
Już wiadomo, iż to będzie wyjątkowy rok dla edukacji w powiecie brzeskim. Tak dużego zainteresowania szkołami średnimi nie notowano od dawna. – To dowód na to, iż młodzież szuka konkretu, a nasza oferta jest bardzo konkretna – przyznaje Janina Motak, dyrektorka Wydziału Edukacji Starostwa Powiatowego w Brzesku.
Kopernik rośnie w siłę
Największy brzeski ogólniak – Liceum im. Mikołaja Kopernika – postawił na profilowanie i przyciągnął młodych. Klasa medyczna zapełniła się błyskawicznie, a dużym zainteresowaniem cieszą się także profile społeczno-psychologiczny i dziennikarski. – Uczniowie chcą się rozwijać tam, gdzie widzą perspektywę – podkreśla dyrektor szkoły Ryszard Ostrowski. W sumie w „Koperniku” naukę rozpocznie 152 pierwszoklasistów, czyli o 53 więcej niż rok temu.
Technika na topie
Prawdziwym zwycięzcą rekrutacji jest jednak Zespół Szkół Technicznych i Branżowych w Brzesku. Tam liczba nowych uczniów w technikum wzrosła aż o 130. Największym wzięciem cieszą się kierunki: programista, informatyk, mechatronik czy elektryk. – To jasny sygnał, iż młodzież stawia na zawody przyszłości – przekonuje dyrektor placówki Jerzy Soska.
Równie imponująco wygląda nabór do Szkoły Branżowej I stopnia, gdzie pojawiło się ponad 150 uczniów, oraz II stopnia – blisko 90. Przyszli mechanicy, kucharze czy fachowcy od wykończeń wnętrz mogą liczyć nie tylko na praktyki, ale często także na gwarancję zatrudnienia.
Logistyka, multimedia i ekonomia
Stabilną pozycję utrzymało również Technikum im. Piłsudskiego w Brzesku, które nie tylko zachowało cztery oddziały, ale i zwiększyło liczbę uczniów. Tu na topie są logistyka, reklama, fotografia i multimedia. – Chcemy, żeby nasi uczniowie kończyli szkołę z konkretnym zawodem i szerokimi perspektywami – mówi dyrektorka Dorota Jedlińska.
Także w Czchowie tamtejsze technikum nie narzeka na brak chętnych – młodzież wybiera głównie informatykę i ekonomię. Szkoła branżowa cieszy się natomiast opinią kuźni praktycznych fachowców poszukiwanych w gastronomii, usługach i rzemiośle. – Nie uczymy zawodu tylko z podręcznika. U nas uczniowie mają kontakt z praktyką – podkreślają tamtejsi nauczyciele.
Rekord, który zobowiązuje
Łącznie w powiecie brzeskim naukę w pierwszych klasach rozpocznie 785 uczniów. – To nie tylko liczby, ale też dowód, iż szkoły odpowiadają na potrzeby młodych ludzi i rynku pracy. Teraz naszym zadaniem będzie utrzymanie tego kursu – zapowiada Janina Motak.
Takiego edukacyjnego boomu w Brzesku i okolicach nie było od lat. Wszystko wskazuje na to, iż powiatowe szkoły potrafią skutecznie łączyć ambicje młodzieży z realiami rynku pracy – a to najlepsza inwestycja w przyszłość.
(Smol)
