Skarby sprzed 70 lat ujrzą światło dzienne! Niezwykła wystawa o Sądecczyźnie, którą znamy z dzieciństwa

miastons.pl 9 godzin temu

„Rogaś z Doliny Roztoki” i „Szkoła nad obłokami” – dwie książki, które utrwaliły obraz dawnej Sądecczyzny i jej mieszkańców. Teraz ich historia powraca w wyjątkowej odsłonie. Muzeum Ziemi Sądeckiej zaprasza na wystawę „Muszka w bursztynie. Witold Chomicz i Maria Kownacka na Sądecczyźnie”. Po raz pierwszy publicznie zaprezentowane zostaną oryginalne ilustracje Witolda Chomicza do obu książek, zachowane w prywatnej kolekcji. To niezwykła podróż do świata górskich osiedli, dawnych szkół, beskidzkiej przyrody i dzieciństwa sprzed siedemdziesięciu lat.

Sądecczyzna sprzed siedemdziesięciu lat. Dwie książki, jedna niezwykła historia

Co łączy historię osieroconego sarniątka z opowieścią o dzieciach uczących się wysoko w górach? Odpowiedź prowadzi na Sądecczyznę, która w latach 50. XX wieku stała się inspiracją dla dwojga wybitnych twórców.

Maria Kownacka, uznana już wówczas autorka literatury dziecięcej, oraz Witold Chomicz, grafik, profesor krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych i znawca sztuki książki, odnaleźli tutaj materiał do dwóch wyjątkowych publikacji.

W 1957 roku ukazał się „Rogaś z Doliny Roztoki”, a rok później „Szkoła nad obłokami”.

Choć książki kierowano przede wszystkim do młodych czytelników, poruszały tematy znacznie wykraczające poza dziecięce przygody.

Pierwsza opowiadała o przyrodzie i potrzebie jej ochrony, druga dokumentowała życie mieszkańców górskich osiedli, ich codzienność, tradycje i kulturę.

Dziś obie stanowią także cenne świadectwo świata, który przez kolejne dziesięciolecia uległ ogromnym przemianom.

„Muszka w bursztynie”. Skąd wziął się niezwykły tytuł wystawy?

Tytuł ekspozycji nie jest przypadkowy.

Pochodzi ze wspomnienia Marii Kownackiej o spotkaniu z Edwardem Grucelą, jednym z nauczycieli szkoły na Niemcowej.

Opowiadając o życiu wysoko w górach, nauczyciel porównał tamtejszy świat do „muszki w bursztynie”.

Była to metafora miejsca, w którym czas zdawał się zatrzymać. Żywego skansenu, gdzie zachowały się dawne zwyczaje, rytm życia i tradycje mieszkańców.

Właśnie taki obraz Sądecczyzny utrwalili Kownacka i Chomicz – ona dzięki słowa, on poprzez ilustracje.

Po siedemdziesięciu latach ich wspólna praca pozwala ponownie zajrzeć do rzeczywistości beskidzkich osiedli, domów i szkół.

Prawdziwa gratka! Oryginalne ilustracje po raz pierwszy pokazane publicznie

Największą atrakcją wystawy będą oryginalne prace Witolda Chomicza przygotowane do „Rogasia z Doliny Roztoki” i „Szkoły nad obłokami”.

Pochodzą one z prywatnej kolekcji Ziyada Raoofa i – jak podkreślają organizatorzy – po raz pierwszy zostaną zaprezentowane publicznie.

Zwiedzający zobaczą nie tylko gotowe ilustracje, ale również obrazy, szkice, projekty, makietę książki oraz materiały dokumentujące proces twórczy.

To wyjątkowa okazja, by przekonać się, jak wyglądało przygotowywanie publikacji w czasach, kiedy nie istniały jeszcze współczesne programy graficzne i cyfrowy skład.

Od pierwszego szkicu, przez kolejne poprawki, aż po gotową stronę książki – każdy etap wymagał pracy artystycznej i niezwykłej precyzji.

Wśród prezentowanych dzieł znajdą się m.in. ilustracja „Pogwizd i dzieci” z 1957 roku, projekt strony tytułowej „Rogasia z Doliny Roztoki”, projekt okładki „Szkoły nad obłokami” oraz praca „Zosia zamiatająca izbę”.

Rogaś, Niemcowa i świat beskidzkich osiedli. Historia zapisana w obrazach

Wystawa ma również szczególną wartość dla mieszkańców Sądecczyzny.

Przedstawia bowiem region widziany oczami twórców, którzy potrafili dostrzec wyjątkowość codziennego życia w górach.

W „Rogasiu z Doliny Roztoki” przyroda Beskidu Sądeckiego staje się nie tylko tłem wydarzeń, ale również jednym z najważniejszych bohaterów opowieści.

Z kolei „Szkoła nad obłokami” przenosi czytelników do świata górskich osiedli i dzieci, dla których edukacja była częścią życia w trudnych warunkach terenowych.

Szczególne znaczenie ma tu Niemcowa – miejsce związane z historią dawnej szkoły i nauczycieli, którzy pracowali w beskidzkich realiach.

Dziś te historie można odczytywać również jako dokumentację przemian społecznych i kulturowych zachodzących na Sądecczyźnie.

Nie tylko sentymentalna podróż. Wystawa stawia ważne pytanie

Organizatorzy podkreślają, iż „Muszka w bursztynie” nie jest jedynie zaproszeniem do wspomnień z dzieciństwa.

To również próba spojrzenia na książkę jako na dzieło, w którym spotykają się literatura, sztuka, historia i doświadczenie konkretnych ludzi.

Zachowana kolekcja prac Chomicza jest sama w sobie świadectwem minionej epoki. Pozwala poznać nie tylko dawną Sądecczyznę, ale również warsztat artysty i sposób powstawania ilustrowanych książek.

Wystawa zachęca przy tym do refleksji nad pytaniem: co z otaczającego nas świata uznajemy za warte zachowania dla przyszłych pokoleń?

W przypadku twórczości Marii Kownackiej i Witolda Chomicza odpowiedź odnajdujemy w historii beskidzkich mieszkańców, lokalnej kulturze, przyrodzie i codzienności, którą udało się ocalić na kartach książek.

Wyjątkowa wystawa Muzeum Ziemi Sądeckiej

Ekspozycja „Muszka w bursztynie. Witold Chomicz i Maria Kownacka na Sądecczyźnie” to propozycja zarówno dla miłośników literatury, sztuki i historii regionu, jak i dla rodzin, które chciałyby na nowo odkryć książki znane kolejnym pokoleniom czytelników.

To także okazja, by spojrzeć na Sądecczyznę sprzed siedemdziesięciu lat – utrwaloną w opowieściach i obrazach, które nie straciły swojej wartości.

Wystawa została dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.

Źródło: Muzeum Ziemi Sądeckiej.

Idź do oryginalnego materiału