Struktura Obrazu Boga i Trójcy Świętej / skryba021

publixo.com 7 godzin temu

Struktura Obrazu Boga i Trójcy Świętej


Nasza pierwotna wspólnota z Bogiem wyglądała zupełnie inaczej niż dzisiaj. W raju, dzieci Boże żyły w bliskości swojego Ojca i Matki, znając ich wolę i doświadczając głębokiej zażyłości, jaką dzielą rodzice z ukochanymi pociechami. Widziały choćby tajemnice niebios, pojmując świętość życia wywodzącego się z aktu miłości Oblubieńca i Oblubienicy, będącego darem od ich Rodziców. Ta święta więź napełniała Dzieci niewypowiedzianym szczęściem.
Nagle jednak coś się zmieniło. Wbrew woli Boga, przez sprzeciw upadłych aniołów, ludzkość zaczęła zapominać o swoim prawdziwym pochodzeniu i celu. W tym zapomnieniu, poczuła się wyobcowana – oddzielona od Boga i od siebie nawzajem. Kuszeni przez złe duchy, ludzie zaczęli popadać w konflikty, jak Kain, i oddalać się od Boga, stając się zagubionymi i zdziczałymi, nie rozpoznając sensu własnego istnienia. Ci jednak, którzy zachowali dobrą wolę, pragnęli łączności z Bogiem, niczym powietrza, wody czy chleba. Niestety, podsuwano im rozmaite teorie o powstaniu człowieka, mające na celu dalsze oddalenie od Niego i ułatwienie podporządkowania ich własnej woli.
Człowiek odczuwał jednak głęboką potrzebę zjednoczenia z Bogiem, w którym widział źródło swojego życia. Zanim jednak zagłębimy się dalej, musimy przyjrzeć się Boskiemu Obrazowi i podobieństwu oraz relacjom zachodzącym w strukturze Jednego Boga. To właśnie w koncepcji Jednego Boga, afirmacja relacji stanowi przyczynę wyłonienia się poszczególnych Osób Boskich. W naszym pojmowaniu Trójcy Świętej dostrzegamy relację zstępującą, gdzie z pojęcia Jednego Boga wyłania się Oblubieniec i Oblubienica, powołując do istnienia Dziecko. W tym ujęciu odnajdujemy Boga Ojca i Matkę Bożą (Ducha Świętego) jako współtworzących Syna Bożego (Dziecko), a także wszystkie inne istoty powołane do życia na Obraz i Podobieństwo Boga. Kościół Katolicki podkreśla nie tylko odwiecznie istniejącego Syna Bożego, ale wskazuje na relację, gdzie Odwieczny Syn Boży przez wcielenie przyjął naturę ludzką.
Poniżej przedstawiamy zarys struktury Obrazu i podobieństwa, ukazujący wieczne i wewnętrzne relacje.







Gdzie:



OKRĄG – Obraz Jedynego Boga

Ja: JESTEM, KTÓRY JESTEM BOGIEM:

ABC E – Oblubieniec (Obraz Boga Ojca ) JA JESTEM,
KTÓRY JESTEM BOGIEM OJCEM.

ABDE – Oblubienica (Obraz Ducha Świętego) JA JESTEM,
KTÓRA JESTEM BOGIEM MATKĄ

BCDE – SYN BOŻY / DZIECKO BOGA: JA JESTEM, KTÓRY JESTEM Synem Bożym. W Nim znajdują się: zastępy niebieskie (Serafiny, Cherubiny, Archaniołowie, Aniołowie) oraz człowiek.

Patrząc na ten schemat, rodzi się pytanie: czy jesteśmy wewnętrznie połączeni z aktem stwórczym, który zachodzi we wspólnocie osób boskich, między Oblubieńcem a Oblubienicą powołującymi do życia Syna Bożego? Umieszczając pojęcie `Dziecko Boga` obok Syna Bożego, chcemy podkreślić fundament innych osób powołanych na nasz Obraz i Podobieństwo. Działanie wewnętrzne w pojęciu Syna Bożego jest oczywiste i nie podlega wątpliwości. W pojęciu `Dziecko Boga` ujmujemy wszystkie istoty powołane do istnienia w Akcie Stwórczym: serafinów, cherubinów, archaniołów, aniołów oraz ludzi. Jaka relacja zachodzi między Bogiem a innymi istotami? Zdajemy sobie sprawę, iż `pełnia życia` i `fundament życia` należą do Dawcy Życia i Jego boskiej woli. W tej pracy skupiamy się na relacji ukazanej w słowach: `Uczyńmy człowieka na Nasz obraz i podobieństwo...` (Rdz 1,26), która dotyczy nas bezpośrednio. Dostrzegamy Pierwotny Akt Stwórczy Boga, z którego wyłania się dziecko: mężczyzna i niewiasta (por. Rdz 1,27). Nie twierdzimy, iż człowiek w tym akcie otrzymał pełnię bóstwa, ale iż jest istotą o określonej strukturze podobieństwa, co wskazuje na wewnętrzną relację kształtującą substancjalność i fundament osoby. Bóg, powołując do życia osobę, obdarza ją `cząstką boskości, duchem i miłością`, dzieląc się swoim życiem z innymi istotami, nie tylko z człowiekiem, ale również z całymi zastępami niebieskimi.
Wielokrotnie wspominaliśmy o największej tajemnicy Obrazu, zawartej w pojęciu Boga. Rozróżniliśmy działanie zewnętrzne Boga, polegające na stwarzaniu wszechświata, od Jego działania wewnętrznego. W tym wewnętrznym działaniu, z Jednego Boga, poprzez posłannictwo, wyłania się Oblubieniec i Oblubienica, co poprzez prokreację prowadzi do zaistnienia Dziecka. W pojęciu Dziecka kryje się tajemnica prokreacji, gdzie w Obrazie i Podobieństwie, w relacji do ojca, pojawia się płeć męska, a w podobieństwie do matki – płeć żeńska. Potwierdzenie tej prawdy znajdujemy w powołaniu ludzi do istnienia: Bóg stworzył ich jako mężczyznę i niewiastę (por. Rdz 1,27). Bóg z natury swojej jest wieczny, wszechmocny i kochający. Kiedy powołuje do życia Dziecko, w tym jednym akcie zawiera się powołanie dla wszystkich zastępów niebieskich i ziemskich.
Należy podkreślić, iż Bóg powołuje człowieka nie w relacji zewnętrznej, ale ze swojej WIECZNEJ WSZECHMOCY poprzez Pierwotny Akt Prokreacji. Ogromną tajemnicą jest fakt, iż ludzkie życie, raz poczęte, trwa wiecznie w swojej najgłębszej istocie, w Obrazie i Podobieństwie Boga. Dar życia otrzymany w tym Akcie Prokreacji (Uczyńmy) ma być przekazywany z pokolenia na pokolenie, pozostając tym samym darem, tym samym Obrazem i Podobieństwem. Bez tego daru ludzkość dawno zniknęłaby z powierzchni ziemi. Ta prawda, choć ogromna i budząca lęk ze względu na związaną z nią odpowiedzialność za życie, istnieje i trwać będzie. Ludzkość boi się tej prawdy, ponieważ wiąże się ona z ogromną odpowiedzialnością – nie tylko za własne życie, ale także za życie poczęte. Dlatego szuka się innych przyczyn powstania życia, aby zrzucić z siebie ciężar odpowiedzialności przed Bogiem. Niektórzy twierdzą, iż ciało jest ich własnością i mogą swobodnie dysponować poczętym dzieckiem. To absurdalne pojmowanie daru życia wynika z oderwania od źródła, od Pierwotnego Aktu Stwórczego, który jest początkiem istnienia i będzie trwał wiecznie. Ten Akt posiada strukturę trójosobową, ujmującą: cząstkę boskości, ducha i miłości. Negowanie, odrzucanie czy wypieranie tej prawdy ze świadomości nie zwalnia od odpowiedzialności za życie własne i innych.
Z Ojcostwa Boga wypływa ojcostwo mężczyzny, a z Matki Boga (Ducha Świętego) – macierzyństwo niewiasty. Obie te funkcje są wieczne i stanowią niezbędną przyczynę ludzkiego istnienia. Stąd wezwanie Chrystusa, aby nikogo nie nazywać Ojcem, gdyż tylko Bóg jest prawdziwym Ojcem. Parafrazując słowa Jezusa, możemy powiedzieć, iż nikogo nie należy nazywać Matką, gdyż tylko Duch Święty jest prawdziwą Bożą Matką. Niekiedy w skrótowej formie pojęcia Jedynego Boga wyrażamy tę bezwzględną prawdę: Bóg jest Ojcem i Matką, powołującym ludzi do współdziałania w przekazywaniu życia i dzielącym się z nimi swoim darem ojcostwa i macierzyństwa.

Idź do oryginalnego materiału