Studenci Politechniki Rzeszowskiej zajęli czwarte miejsce w japońskim Tottori Rover Challenge 2026 i drugą lokatę w Australian Rover Challenge 2026, w obu przypadkach w zawodach łazików marsjańskich.
Debiut nowego analoga łazika z Rzeszowa okazał się bardzo udany. Fot. Politechnika Rzeszowska/facebookTottori Rover Challenge 2026 odbyło się na polach testowych Luna Terrace Uniwersytetu Tottori w Japonii. W scenariuszu osadzonym w 2040 r. bezzałogowe łaziki musiały samodzielnie realizować skomplikowane zadania na powierzchni Księżyca, operując w warunkach ograniczonej komunikacji.
Legendary Rover, zespół Politechniki Rzeszowskiej, uczestniczył w najtrudniejszej kategorii eksperckiej jako jedyna drużyna spoza Japonii. Choć nie obyło się bez problemów technicznych, debiut nowego analoga łazika zespołu okazał się udany, co potwierdziło przyznanie studentom z Rzeszowa 4. lokaty.
Fot. Politechnika Rzeszowska/facebookUczestnicy zmierzyli się w trzech kategoriach: nawigacji polegającej na autonomicznym planowaniu trasy i omijaniu przeszkód, eksploracji naukowej mającej na celu analizę skał, badania gleby i terenu oraz misji budowlanej, która miała przygotować teren, porządkując go z gruzu i rozstawiając anteny.
Szósta edycja zawodów Australian Rover Challenge odbyła się na kampusie Uniwersytetu Adelajdy w Australii. W zmaganiach uczestniczyło 17 zespołów, m.in. z Australii, Indonezji, Kazachstanu i Polski. Rywalizowano w czterech głównych misjach terenowych obrazujących realne zadania robotów księżycowych i marsjańskich. Łazik ze stolicy Podkarpacia spisywał się bardzo dobrze, tym samym studenci znad Wisłoka mogli się cieszyć z zajęcia 2. miejsca w końcowej klasyfikacji.
opr. tom







