Święto Uniwersytetu Jagiellońskiego z odegraniem na wieży Bazyliki Mariackiej „Gaudeamus igitur” [video]

krknews.pl 1 godzina temu

Obchody Święta Uniwersytetu Jagiellońskiego miały w tym roku wyjątkowy charakter. Po raz pierwszy z wieży Bazyliki Mariackiej popłynęły dźwięki „Gaudeamus igitur” – pieśni studenckiej w języku łacińskim, śpiewanej podczas najważniejszych uroczystości uniwersyteckich – tym razem odegranej przez hejnalistę.

Przypadające 12 maja Święto Uniwersytetu Jagiellońskiego to od dekad najważniejszy dzień w akademickim kalendarzu najstarszej polskiej uczelni. W tym roku do programu obchodów dołączono nowy punkt w Bazylice Mariackiej. Główne uroczystości tradycyjnie miały miejsce w Collegium Novum, gdzie nastąpiło odnowienie po 50 latach doktoratu prof. Andrzeja Mani, wybitnego historyka, politologa, specjalisty w problematyce Stanów Zjednoczonych.

„Gaudeamus igitur” z wieży Mariackiej

Obchody Święta UJ rozpoczęły się w Katedrze Wawelskiej, gdzie władze uczelni złożyły wieńce na grobach jej fundatorów – Kazimierza Wielkiego, królowej Jadwigi i Władysława Jagiełły. Następnie zgromadzeni na płycie Rynku Głównego po raz pierwszy w najnowszej historii wysłuchali Gaudeamus igitur – pieśni studenckiej w języku łacińskim, śpiewanej podczas najważniejszych uroczystości uniwersyteckich – odegraną przez hejnalistę z wieży Bazyliki Mariackiej. To wyjątkowe wydarzenie było możliwe dzięki przychylności wielu osób, w tym m.in. metropolity krakowskiego kard. Grzegorza Rysia, administratora parafii mariackiej ks. Mariusza Słoniny, komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie st. bryg. Arkadiusza Kielona oraz hejnalisty Jarosława Stelmacha, który wykonał utwór.

Rektor o rozwoju UJ

– Wspominając wielkie dokonania naszych poprzedników, zawsze myślimy o przyszłości. Pragniemy przekazać uniwersyteckim pokoleniom, które przyjdą po nas to, co ważne w dziejach Uniwersytetu Jagiellońskiego. Nasze święto jest również okazją do wyrażenia wdzięczności naukowcom, artystom, pisarzom, którzy wnieśli wielki wkład nie tylko w rozwój nauki, sztuki, kultury, ale także w sposób postrzegania świata i kształtowania naszej wrażliwości – powiedział prof. Piotr Jedynak, rektor UJ, otwierając uroczyste posiedzenie uczelnianego Senatu.

Rektor UJ przypomniał, iż w trakcie ubiegłorocznego święta uczelni anonsował uroczyste otwarcie Oranżerii Warszewicza, która po blisko 60 latach została ponownie oddana do dyspozycji zwiedzających w Ogrodzie Botanicznym UJ. – Nie sądziłem, iż zostanie z tak wielkim entuzjazmem przyjęta przez krytyków architektury, a przede wszystkim przez gości. Jest dla mnie źródłem dumy i radości, iż w konkursie „Modernizacja Roku & Budowa XXI wieku” budowla ta zdobyła nagrodę w kategorii „Obiekty oświaty i nauki”. Głęboko wierzę, iż również inne nasze przedsięwzięcia inwestycyjne – zainagurowana niedawno budowa pierwszego z dwóch domów studenckich zlokalizowanych na Kampusie 600-lecia Odnowienia UJ oraz kończący się z wolna wieloetapowy proces przebudowy i modernizacji Centrum Kultury „Rotunda” – w momencie finalizacji spotkają się z nie mniejszą przychylnością całej naszej wspólnoty i wszystkich Krakowian – powiedział.

Prof. Piotr Jedynak dodał, iż równolegle postępują też prace na Kampusie Medycznym UJ CM w Prokocimiu. Pierwszy z tworzących go obiektów – przeznaczony na cele badawcze – został już oddany do użytku. W niedalekiej przyszłości otwarty zostanie, będący jego dopełnieniem, obiekt dydaktyczno-edukacyjny. Znajdą się w nim m.in. laboratoria studenckie, sale wykładowe i ćwiczeniowe przeznaczone do praktycznej nauki i zajęć z symulacji medycznej, a także pomieszczenia administracyjne.

Rektor UJ wspomniał też, iż władze najstarszej polskiej uczelni swoją uwagę kierują dziś ku Programowi Strategicznemu „Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza” i dalszej obecności w nim, zabiegając zarazem o osiągnięcie jak najlepszego wyniku w ramach bieżącej ewaluacji jakości działalności naukowej. Coraz większy nacisk kładziony jest na rozwój poprzez twórczą współpracę – nie tylko na lokalnym gruncie akademickim, ale także na płaszczyźnie międzyinstytucjonalnej oraz w wymiarze międzynarodowym. Profesor Jedynak, by zilustrować tę tezę, posłużył się trzema niedawno podpisanymi porozumieniami, które Uniwersytet Jagielloński zawarł z Polską Agencją Prasową (na rzecz popularyzacji nauki), Uniwersytetem Warszawskim i Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (przede wszystkim na rzecz stałego podnoszenia poziomu badań naukowych, jakości kształcenia i stopnia mobilności doktorantów), jak również z kilkoma krakowskimi ośrodkami akademickimi, które utworzyły konsorcjum „Projekt Metro w Krakowie”.

– Mówiąc o współpracy, nie można pominąć jej wymiaru międzynarodowego. adekwatnie każdy dzień przynosi w tym obszarze nowe kontakty i dokonania. Tym, co wymaga szczególnego podkreślenia, jest zmieniająca się rola naszej uczelni. Od uczestników konsorcjów badawczych i międzynarodowych sieci przechodzimy aktywnie do pozycji ich liderów oraz inicjatorów i koordynatorów pomysłów i inicjatyw. Tak jest na przykład w przypadku projektów finansowanych z programu Horyzont Europa, czy działalności sojuszu Una Europa, którego jesteśmy dzisiaj najprawdopodobniej najaktywniejszym członkiem – dodał rektor UJ.

„Andrzej Mania to Człowiek Uniwersytetu”

Podczas posiedzenia Senatu UJ miało miejsce uroczyste odnowienie doktoratu prof. Andrzeja Mani. Następuje ono po upływie 50 lat od daty nadania stopnia doktora. Tego typu wydarzenia miały miejsce już w połowie XIX wieku i już wówczas traktowano je jako wyjątkowe wyróżnienie. Profesora Manię uhonorowano za wybitne osiągnięcia i zasługi dla rozwoju badań naukowych i dydaktyki, dokonania w zakresie tworzenia i rozwoju amerykanistyki, zasługi i osiągnięcia instytucjonalne w okresie pełnienia licznych funkcji zarządczych oraz za zaangażowanie i osiągnięcia we współpracy z partnerami uczelni i życiu społecznym.

Laudację wokół tezy „Andrzej Mania to Człowiek Uniwersytetu” wygłosił prorektor UJ ds. dydaktyki prof. Paweł Laidler. Udowodnił ją na podstawie analizy życiorysu i aktywności bohatera uroczystości, opierając się na czterech filarach determinujących jego tożsamość akademicką: badacza-amerykanisty, Ojca Założyciela, człowieka-instytucji oraz promotora wspólnoty akademickiej.

– To dla mnie zaszczyt, iż w Święto Uniwersytetu Jagiellońskiego mogłem wygłosić laudację z okazji odnowienia po 50 latach doktoratu prof. Andrzeja Mani. Wszyscy jesteśmy mu winni podziękowania za to, iż realizując siebie, pamiętał o budowaniu wspólnoty akademickiej, rozwijaniu nowych kierunków badań, wzmacnianiu jakości kształcenia i modernizowaniu uczelni w wymiarze instytucjonalnym. W ten sposób przyczynił się do realizacji wizji króla Kazimierza Wielkiego, który fundując w 1364 roku Studium Generale marzył, aby było ono „nauk przemożnych perłą” i źródłem, z którego pełności mieli czerpać „wszyscy naukami napoić się pragnący” – powiedział prof. Paweł Laidler.

Prof. Andrzej Mania serdecznie podziękował wszystkim, którzy umożliwili mu dostąpienie zaszczytu świętowania 50-lecia uzyskania doktoratu. „Bez zakłopotania, z przyjemnością” stwierdził, iż jest człowiekiem uniwersytetu w różnych wymiarach. – Przejawia się to w naukowych i organizacyjnych działaniach, ale także w stałej obecności tej instytucji w moim codziennym funkcjonowaniu. Herbatę pijam w kubku z logo UJ, z rozwagą smakuję wino Novum pochodzące z naszych winnic, na spacery z cocker spanielem chodzę w okolicach UJ w bluzie z nadrukiem UJ, a rozmawiając z młodymi ludźmi odczuwam satysfakcję z informacji, iż studiują na UJ i zdziwienie, iż czynią to w innych uczelniach, za co przepraszam moich szanownych gości, który przybyli z wielu uniwersytetów. To jakaś obsesja, żeby nie powiedzieć: mania – przekonywał.

1 / 11

Fot. A. Wojnar, K. Sikora (materiały prasowe UJ_

Idź do oryginalnego materiału