W 31. Tyskiej Drodze Krzyżowej, która przeszła ulicami Tychów 27 marca, uczestniczyły tłumy wiernych. Dali świadectwo wiary, rozważając w przestrzeni publicznej tajemnice męki i śmierci Jezusa Chrystusa, który trzeciego dnia zmartwychwstał.
Tyska Droga Krzyżowa przeszła ulicami miasta już po raz 31. Poprzedziła ją msza święta odprawiona w kościele pw. św. Krzysztofa – patrona Tychów. Uczestnicy procesji nieśli (na zmianę) duży drewniany krzyż. Przeszli ulicami: Wyszyńskiego, Edukacji, Budowlanych, Bocheńskiego do bazyliki pw. św. Marii Magdaleny, rozważając 14. stacji Męki Pańskiej.
Tegoroczne rozważania przygotował o. Emil Pacławski, proboszcz parafii św. Franciszka i Klary w Tychach, przypominając, iż 2026 rok poświęcony jest św. Franciszkowi z Asyżu (800 lat temu św. Franciszek przekroczył granicę śmierci). O. Pacławski w kazaniu wygłoszonym w kościele św. Krzysztofa prosił m.in. o to, by św. Franciszek pomógł rozpoznać ludziom zło grzechu, a w rozważaniach na trasie TDK przypomniał m.in. , iż „tym, którzy Boga miłują, wszystko odwróci się na dobre” oraz „nie ma śmierci tam, gdzie są sprawy Boże”.
Podczas przemarszu wierni odmawiali Różaniec. Szczególne wrażenie robiła odśpiewywana publicznie pieśń: „Matko która nas znasz/ Z dziećmi Twymi bądź/ Na drogach nam nadzieją świeć/ Z Synem Twym z nami idź”.
31 TDK zakończyła się Apelem Jasnogórskim w bazylice św. Marii Magdaleny.
(icz)








