Prokuratura i kuratorium badają sprawę krzyża, który wyrzuciła do kosza nauczycielka z Kielna. Głos w sprawie zabrali już posłowie, metropolita gdański i ministra edukacji narodowej. Kobieta dotąd milczała. Teraz w rozmowie z TVN24+ mówi: - To nie był krzyż, tylko plastikowa zabawka, element halloweenowego kostiumu, który ktoś dla żartu powiesił nad klatką chomika.