Szukam informacji w internecie: „kobieta po ciąży, brak okresu”. Trafiam na opis zespołu Ashermana i czuję, iż to właśnie to: powikłanie po zabiegu w jamie macicy. Po paru miesiącach tułaczki po gabinetach dostaję skierowanie na histeroskopię, ale boję się iść na NFZ. Ginekolog uprzedza, iż jeżeli źle trafię, może dojść do przebicia macicy