Jedna bezsenna noc pomogła tysiącom uczniów. Justyna Gajdziszewska, nauczycielka z Olkusza, wymyśliła, jak uczyć się uczyć. O poranku zaczęła pisać scenariusze lekcji i w ciągu miesiąca miała już cztery tysiące zgłoszeń z całego świata. Pierwsza edycja projektu się kończy, ale wiadomo, iż będą kolejne. Materiał "Wydarzeń".
Uczy, jak się uczyć. Przełomowy projekt nauczycielki z Olkusza

Justyna Gajdziszewska uczy dzieci jak efektywnie się uczyć
Justyna Gajdziszewska, polonistka z
Olkusza, zaczęła się zastanawiać, co dziś jest największą szkolną bolączką. Wymyśliła, iż trzeba nauczyć dzieci, jak się skutecznie uczyć.
- Zauważyłam, ze dzieci mają problemy z samodzielną nauką - trudno jest im wybrać, co tak naprawdę jest ważne, czekają, czy autor podręcznika coś im wytłuszczy - mówiła w "Wydarzeniach" Polsatu autorka projektu "Uczę się uczyć". - Problemem jest też utrzymanie koncentracji na lekcji - zauważyła.
ZOBACZ: Dlaczego dzieci dostają coraz bardziej nietypowe imiona? Naukowcy mają odpowiedź
Zdaniem Katarzyny Suwalskiej, nauczycielki języka angielskiego, obecnie młodsze dzieci skupiają się na zajęciach przez 15-20 minut, a te starsze "może trochę dłużej". - Dla mnie wyzwaniem jest to ze trzeba odstawić telefon - mówiła Ula, jedna z pytanych uczennic. - Gdy go widzę, od razu po niego sięgam - dodała.
Projekt "Uczyć się uczyć". Nauczycielka łamie schematy
Gajdziszewska napisała scenariusze dwunastu lekcji, na których dzieci mają się nauczyć, jak się się uczyć. Jak stwierdziła, "prowadzi w nich nauczycieli za rękę", by ci wiedzieli, co powiedzieć i o co pytać uczniów. Projekt opiera się na tym, co dzieci i nauczyciele znają, czyli o:
- fiszki,
- mapy myśli,
- gry i zabawy.
To jednak pierwszy raz, gdy ktoś zebrał to w jednym miejscu i podpowiedział, jak łamać schemat. - Zapamiętałam, jak pani przyniosła nam ciastka i na ich podstawie robiliśmy opowiadania. Czekolada była wstępem, galaretka rozwinięciem, a biszkopt zakończeniem - powiedziała Lena, inna uczennica objęta projektem.
WIDEO: Uczy dzieci, jak się uczyć. Międzynarodowy projekt polskiej nauczycielki

WIDEO: Uczy dzieci, jak się uczyć. Międzynarodowy projekt polskiej nauczycielki

Międzynarodowy projekt polonistki z Olkusza. Uczy, jak się uczyć
Katarzyna Suwalska określiła zajęcia jako przykład metody Pomodoro: dzieci uczą się 25 minut, robią przerwę i wracają do nauki. najważniejsze w procesie okazały się fiszki oraz
burze mózgów zorganizowane przez samych uczniów.
Projekt trafił do sieci, a po trzech dniach było już pół tysiąca zgłoszeń, a po miesiącu - ponad cztery tysiące. Od października trafił do ponad stu tysięcy uczniów w ośmiu krajach. W USA program zrealizowała polonijna szkoła w Illinois - nie było łatwo, bo w projekcie wzięły udział przedszkolaki, a placówka działa tylko w soboty.
ZOBACZ: Nauka strzelania w szkołach od września. Nauczyciele i psycholodzy mają zastrzeżenia
Po pięciu miesiącach czas na pierwsze podsumowania. - Może powinno się odgórnie pojawić takie zalecenie, żeby nauczyciele pokazywali takie metody na zajęciach wychowawczych - uznała Gajdziszewska. Zdaniem Marty Janczyk, dyrektor zespołu szkolno-przedszkolnego nr 2 w Olkuszu, to czas "gdzie wychowawca ma możliwość pracy z uczniem, rozmowy, a przede wszystkim uczenia dzieci jak się uczyć".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni











