.
No i znów grałam dzięki Poczcie planszówkowej*.
"Wredna małpa" to gra karciana dla 2 - 6 graczy od 8 lat.
Pudełko zawiera dwie talie kart:
talia kart ze zwierzętami (w tym karta Złego kotka)
oraz talia kart z fasolkami.
Zły kotek, zwany przez nas Złotym kotkiem,
służy do wyznaczania końca stosu dobierania,
w zależności od liczby graczy.
Talia fasolek służy do punktowania serii rozgrywek
i nie używaliśmy jej.
Wśród kart ze zwierzętami są oczywiście karty z tytułowymi małpami,
ale zupełnie nie rozumiem, czemu gra nazywa się "Wredna małpa"!
Małpy na kartach wcale nie są wredne, czy złośliwe.
Wręcz przeciwnie, one są bardzo spolegliwe:
trzeba to będą udawały węże, trzeba - to wróble,
albo słonie ;-)
Bo małpy, proszę państwa, to jokery :-)
A może nazwa gry pochodzi od negatywnej interakcji,
której w rozgrywkach jest trochę?
No właśnie, trochę, ale nie jakoś przesadnie dużo.
Gra zawiera sporo... losowości.
Przy czym im więcej graczy,
tym większa losowość na ostatnim etapie.
A ostatni etap jest decydujący!
Ale po kolei ;-)
Każdy gracz dostaje 7 kart zwierząt,
z czego 4 zakryte układa w rzędzie przed sobą,
a 3 bierze do ręki (i nie pokazuje innym).
Pozostałe karty zwierząt tworzą zakryty stos dobierania.
Kartę Złego kotka wsuwa się do tego stosu na poziomie
wskazanym przez odpowiednią kreskę na tej karcie.
Prócz końcówki rozgrywki każdy gracz powinien mieć w ręku co najmniej 3 karty.
A jeżeli ma mniej, to po swoim ruchu powinien dobrać karty z zakrytego stosu.
dopiero wtedy, gdy pozbędzie się kart z ręki!!!
Przy czym podczas wykładania zakrytej karty nie można jej podglądać.
Za to można zrobić to wcześniej, o ile ma się odpowiednie zwierzę ;-)
Zwycięzcą rozgrywki będzie gracz,
który jako pierwszy pozbędzie się wszystkich swoich kart
(i ze swojej ręki, i ze swojego rzędu).
Gracze wykonują ruchy po kolei.
W swoim ruchu gracz wykłada
odkrytą jedną / kilka jednakowych kart.
Stos zagranych kart będzie się powiększał,
aż ktoś będzie zmuszony wziąć go ręki
lub odrzucić do pudełka.
Dokładane karty muszą być takiej samej wartości lub wyższe,
niż karta leżąca na szczycie powiększającego się stosu.
Są tu 3 wyjątki:
1) na bawoła (ósemkę) można położyć bawoła lub kartę o niższej wartości,
2) mrówkę (jedynkę) można położyć zawsze,
przy czym jeżeli gracz położy mrówkę na inną mrówkę, to nic się nie stanie,
ale jeżeli położy mrówkę na inne zwierzę, to musi wziąć do ręki wszystkie karty spod mrówek,
3) małpę (jokera) można położyć zawsze,
przy czym małpa przyjmuje wartość (i "moce") karty leżącej bezpośrednio pod nią,
a później małpa przyjmuje wartość (i "moce") karty leżącej bezpośrednio na niej.
Wydaje się trudne?
E, dzieci gwałtownie to chwytają ;-)
Sprawdziłam z 10-15-latkami :-)
Wspomniane "moce" mają tylko niektóre zwierzęta.
Małpa, bawół, mrówka mają moce jak wyżej.
Wąż (trójka) pozwala podejrzeć zakrytą kartę,
wróbel (dwójka) pozwala zamienić zakrytą kartę z kartą z ręki,
tygrys (jedenastka) pozbywa się wszystkich kart z odkrytego stosu,
a mangusta (siódemka) daje dodatkowy ruch.
na wierzchu stosu znajdą się co najmniej 4 jednakowe zwierzęta
(wśród nich mogą być też małpy), to ten gracz odrzuca cały ten stos
do pudełka i ma dodatkowy ruch.
Jeśli gracz nie może zagrać karty (bo np. nie ma równej lub wyższej),
to zagrywa w ciemno górną kartę z zakrytego stosu.
Jeśli to będzie odpowiednia karta, to rozgrywka toczy się dalej.
Jeśli to nie będzie odpowiednia karta, to gracz bierze cały odkryty stos na rękę.
"Wredna małpa" to przyjemna, wesoła gra.
Mimo pozorów, ma proste zasady.
Wywołuje śmiechy, euforia lub... frustrację.
Bardzo angażuje i wywołuje efekt "jeszcze raz" ;-)
Zaawansowani czekają na wróble / węże,
które pozwalają podmienić / podejrzeć zakryte karty.
W rozgrywkach 2-3-osobowych te zwierzaki można dobrać częściej,
ale przy 5-6 osobach - wpadają w ręce niezwykle rzadko.
Wtedy tak naprawdę koniec gry rozgrywamy... kompletnie losowo!
Według mnie to niefajne! Ale może niektórzy lubią ;-p
Dla 2-3 osób grę polecam :-)

Za wypożyczenie gry dziękuję Poczcie planszówkowej
Grę zgłaszam do projektu GRAJMY!
Inne zgłoszenia tu: recenzje Grajmy!
* jeżeli do tej pory nie znacie Poczty planszówkowej,
to zachęcam do poznania zasad wypożyczania gier
(za koszt przesyłki).



![Wieluń: XIX edycja konkursu „Moje drzewo genealogiczne” rozstrzygnięta [WYNIKI]](https://info.wielun.pl/wp-content/uploads/2026/03/DSC09151.jpg)











