„Zielono mi, czyli… moja transformacja”. Dzień Chemii w Cieszynie z wykładem o atomie, pokazami i konkursami | ZDJĘCIA

beskidzka24.pl 2 godzin temu

Nauka może wciągać – i to dosłownie. Udowodnił to Dzień Chemii ’26 w cieszyńskim „Szybinie”, gdzie młodzież nie tylko słuchała o energetyce jądrowej i ekologii, ale też sprawdzała swoją wiedzę w testach, oglądała widowiskowe doświadczenia i prezentowała własną twórczość.

Dziś (piątek, 17 kwietnia), Zespół Szkół im. Władysława Szybińskiego w Cieszynie zamienił się w przestrzeń pełną naukowych inspiracji. Wszystko za sprawą Dnia Chemii ’26, zorganizowanego wspólnie przez Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Przemysłu Chemicznego SITPChem Oddział Cieszyn oraz gospodarzy wydarzenia. Tegorocznej edycji przyświecało hasło „Zielono mi, czyli… moja transformacja”, które wyraźnie akcentowało ekologiczny wymiar współczesnej chemii.

To była kolejna odsłona cyklicznej inicjatywy stowarzyszenia, które co roku odwiedza różne szkoły regionu. Tym razem wybór padł na popularny „Szybin”, gdzie już od pierwszych chwil frekwencja dopisała – szkolna sala gwałtownie wypełniła się uczniami ciekawymi nauki podanej w przystępny sposób.

Centralnym punktem programu był wykład prof. Marioli Saternus z Politechniki Śląskiej. Prelegentka przybliżyła młodzieży temat energetyki jądrowej, pokazując ją nie tylko przez pryzmat technologii, ale także zdrowia i ekologii. W wystąpieniu nie zabrakło odniesień do promieniowania rentgenowskiego czy postaci Marii Skłodowskiej-Curie, co pozwoliło osadzić współczesne zagadnienia w szerszym, historycznym kontekście.

Zdobyta wiedza nie pozostała jednak tylko teorią. Niemal od razu uczniowie mogli ją wykorzystać w praktyce, przystępując do testu z ogólnej wiedzy chemicznej. Rywalizacja była tym bardziej emocjonująca, iż na najlepszych czekały atrakcyjne nagrody.

Równolegle, w sąsiedniej pracowni, odbywały się pokazy chemiczne, które przyciągały uwagę efektownymi doświadczeniami. Ich głównym bohaterem był „suchy lód”, czyli dwutlenek węgla w stanie stałym. Widowiskowe reakcje i eksperymenty sprawiły, iż chemia przestawała być jedynie szkolnym przedmiotem, a stawała się fascynującym spektaklem.

Organizatorzy zadbali również o przestrzeń dla kreatywności uczniów. Przez cały dzień można było oddawać głosy w dwóch konkursach związanych z twórczością młodzieży. Uczniowie prezentowali prace plastyczne inspirowane ekologią – często z wykorzystaniem nowoczesnych technologii – oraz własne limeryki. Dzięki temu wydarzenie łączyło naukę ścisłą z artystyczną wrażliwością.

Całość odbyła się przy wsparciu grantowym Starostwa Powiatowego w Cieszynie, co pozwoliło nadać imprezie jeszcze szerszy wymiar i zapewnić bogaty program.

– Głównym celem imprezy było propagowanie wśród młodzieży chemii, ocieplanie wizerunku tej naszej nauki i zainteresowanie młodzieży nią. Może w przyszłości część młodzieży będzie studiować chemię, pracować w tym kierunku, czy w inny sposób zajmować się chemią. Taka promocja, to jedna z misji naszego stowarzyszenia – powiedziała nam Teresa Wałga z SITPChem oddział Cieszyn.

Dzień Chemii w „Szybinie” pokazał, iż odpowiednio podana wiedza potrafi nie tylko zainteresować, ale i zainspirować. A to pierwszy krok do tego, by w przyszłości młodzi ludzie rzeczywiście „zazielenili” świat – także dzięki chemii.

Fot. Michał Cichy

Idź do oryginalnego materiału