Rozmowa z absolwentem kędzierzyńskiego liceum była opowieścią o szkolnej przeszłości, ale przede wszystkim o przyszłości mocno zakorzenionej w teraźniejszości. O pracy, która z zewnątrz wygląda efektownie, a w rzeczywistości jest bardzo wymagająca. O technologii, która zmienia świat, ale nie zwalnia z myślenia. I o człowieku, który mimo sukcesów wciąż powtarza: „wiem, iż nic nie wiem”.„To jest ciężka praca, tylko dobrze opakowana”Influencer technologiczny – brzmi jak zawód przyszłości. Podróże, spotkania z największymi firmami świata, dostęp do najnowszych rozwiązań technologicznych. Obraz atrakcyjny, wręcz spektakularny. Rzeczywistość jest jednak znacznie bardziej wymagająca.- To jest na pierwszy rzut oka łatwa praca, ale jak się zgłębi i zobaczy, co trzeba zrobić, żeby być dobrym influencerem merytorycznym, to jest to ciężka praca. Najpierw jesteś ekspertem, dopiero potem influencerem – mówił Łukasz
Ziegler.Pochodzący z pobliskiej Raszowej twórca nie buduje swojej pozycji na powierzchowności. Jego działalność opiera się na wiedzy z zakresu robotyki, systemów wizyjnych, dronów i sztucznej inteligencji. To właśnie kompetencje dają mu realny wpływ na sposób, w jaki opowiada o nowych technologiach i jak młodzi ludzie zaczynają o nich myśleć.„Otaczanie się mądrzejszymi to najlepszy dopalacz”Jednym z najmocniejszych wątków spotkania była kwestia środowiska, w którym funkcjonujemy. Nie chodzi tylko o komfort, ale o rozwój.- Otaczanie się ludźmi, którzy są inteligentniejsi od nas, to jest trochę jak narkotyk. To jest bardzo uzależniające i powoduje, iż człowiekowi chce się działać – podkreślał
Ziegler.Opowiadał o spotkaniach w Stanach Zjednoczonych, Azji i europejskich hubach technologicznych. O miejscach, w których rozmowy z inżynierami i twórcami technologii zmieniają sposób myślenia, bo nagle skomplikowane rzeczy zaczynają mieć
sens.To ważna lekcja dla młodych: nie trzeba bać się bycia „najmniej wiedzącym w pokoju”. Często właśnie wtedy rozwój jest najszybszy, bo pojawia się przestrzeń do zadawania pytań i uczenia się od
lepszych.Pokora jako fundament kompetencjiW rozmowie prowadzonej przez Adama Liszkę pojawił się także temat, który w świecie sukcesu często bywa pomijany: pokora wobec wiedzy.- Jestem na etapie, gdzie wiem, ile jeszcze rzeczy nie wiem. Jestem świadomy tempa, w jakim ta branża się rozwija – mówił
Ziegler.To nie fałszywa skromność, ale świadomość skali zmian. W praktyce oznacza to jedno: ciągłe uczenie się nie jest opcją, ale koniecznością. To jasny sygnał nie tylko dla społeczności licealnej, ale adekwatnie dla wszystkich, którzy chcą nadążać za zmieniającym się ś
wiatem.Kompetencje przyszłości? Nie tylko technologiaWbrew pozorom jeden z najważniejszych wniosków ze spotkania nie dotyczył samej technologii. Dotyczył człowieka.- Skille miękkie są i będą coraz bardziej „sexy”. W świecie pełnym technologii będziemy potrzebować umiejętności komunikacji – zarówno z systemami AI, jak i z ludźmi – zaznaczał
Ziegler.Jak podkreślał, sama wiedza techniczna nie wystarczy. Trzeba umieć tłumaczyć złożone rzeczy w prosty sposób, prezentować i sprzedawać pomysły, budować relacje oraz dochodzić do konsensusu.- Każdy produkt będzie trzeba sprzedać. A do tego potrzebne są świetne skille miękkie – mówił.To bardzo konkretna wskazówka dla młodych ludzi stojących przed wyborem ścieżki edukacyjnej. Nie chodzi o wybór „albo-albo”, ale o podejście „i-i”: matematyka i komunikacja, technologia i humanistyka, wiedza i umiejętność jej
przekazania.AI to nie bańka. To zmiana cywilizacyjnaPodczas spotkania padło też pytanie, czy sztuczna inteligencja to chwilowy trend. Ziegler odpowiedział bez wahania.- Nie uważam, iż bańka AI pęknie. To technologia, która realnie ułatwia życie i ma ogromną wartość dla ludzkości – ocenił.Podawał konkretne przykłady: od medycyny po przemysł, od systemów analizujących zmiany skórne po autonomiczne maszyny budowlane. To nie jest już odległa wizja przyszłości. To dzieje się teraz. Jednocześnie Ziegler studził nadmierny entuzjazm, przypominając, iż w przemyśle skuteczność na poziomie 95 procent często jest niewystarczająca.- Dla przemysłu 95 procent skuteczności to za mało. Tam potrzebne jest 99,9 procent – podkreślał.Rozwój technologii jest więc nieunikniony, ale nie powinien być przyjmowany
bezrefleksyjnie.Co z Polską i naszym regionem?Najbardziej lokalny fragment rozmowy dotyczył tego, czy nowoczesne technologie mogą rozwijać się także w Polsce i w naszym regionie. Odpowiedź była konkretna: tak, ale pod jednym warunkiem.- jeżeli chcemy być blisko tej technologii, nie możemy polegać tylko na firmach. Musimy polegać na ludziach – mówił Ziegler.I dodawał:- Potrzebujemy przestrzeni dla ludzi, którzy chcą tworzyć – warsztatów, akceleratorów, miejsc, gdzie można łączyć hardware z kodem. To istotny sygnał dla samorządów, instytucji i środowiska edukacyjnego. Rozwój technologii zaczyna się od ludzi, nie od samej
infrastruktury.Energia, która napędzaNa koniec padło pytanie o przyszłość. Bez wielkich deklaracji i patosu.- Życzyłbym sobie wytrwałości i tej samej energii. Bo jeszcze dużo pracy przed nami – odpowiedział Ziegler.I to chyba najlepsze podsumowanie całego spotkania. Nie chodzi o to, żeby już wiedzieć wszystko. Chodzi o to, by mieć energię, ciekawość i gotowość do dział
ania.Spotkanie, które ma znaczenieTakie wydarzenia nie są tylko dodatkiem do edukacji. Są jej realnym i wartościowym uzupełnieniem. Podobnie jak inicjatywy łączące szkołę z rynkiem pracy – Kędzierzyńsko-Kozielskie Forum Edukacyjno-Gospodarcze czy Targi Zawodowe w ZSTiO – pokazują młodym ludziom konkretne ścieżki rozwoju i decyzje, przed którymi stoją.Spotkanie z Łukaszem Zieglerem wpisuje się dokładnie w ten kierunek: od teorii do praktyki, od inspiracji do dział
ania.Bo jeżeli coś wybrzmiało najmocniej, to jedno: przyszłość nie wydarzy się sama. Trzeba ją zbudować.Stypendium dla ucznia klasy matematycznejŁukasz Ziegler, jako absolwent II Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika, ufundował stypendium naukowe dla najlepszego ucznia w klasie
matematycznej.Podczas wydarzenia nie zabrakło również podziękowań dla osób zaangażowanych w organizację spotkania: Łukasza Zieglera za otwartość i znalezienie czasu w rozmowę z młodzieżą, Marka Słoty – nauczyciela II LO – za organizację i przygotowanie merytoryczne, Justyny Miedzak za energię oraz młodzieży za otwartość, frekwencję i udział bez kompleksó
w.Podziękowania za inspirujące spotkanie z młodzieżą II LO przekazała również osobiście Aurelia Stępień, kierownik Wydziału Oświaty, Promocji, Kultury i Sportu Starostwa Powiatowego, prywatnie dawna sąsiadka Łukasza Zieglera.- Pamiętam Cię, Łukaszu, jako małego sąsiada moich rodziców. Nie przypuszczałam wtedy, iż pasja, konsekwencja i fascynacja sterownikami oraz elektryką zaprowadzą Cię tak wysoko – aż na szczyt w świecie robotyki – dodała Aurelia Stępień.Kim jest Łukasz Ziegler?Łukasz Ziegler to polski popularyzator nowych technologii, specjalizujący się w robotyce i sztucznej inteligencji. Działa na styku inżynierii i komunikacji, łącząc wiedzę techniczną z umiejętnością jej przystępnego tł
umaczenia.Zajmuje się między innymi systemami wizyjnymi, robotyką przemysłową, dronami oraz rozwiązaniami z zakresu AI. Współpracuje i spotyka się z przedstawicielami globalnych firm technologicznych oraz środowisk badawczo-rozwojowych w Europie, Stanach Zjednoczonych i
Azji.Swoją działalność określa jako „influencing merytoryczny” – oparty na kompetencjach i realnym doświadczeniu, a nie wyłącznie obecności w mediach. Pochodzi z Raszowej w gminie Leśnica w województwie opolskim. Źródło: Starostwo Powiatowe w Kędzierzynie-Koźlu