Finansowa wolność to miejsce, do którego warto dążyć

kobietytomy.pl 3 godzin temu

Mnóstwo osób uważa, iż nie ma z czego oszczędzać. Myślenie jest zawsze takie samo – za mało zarabiamy, żeby odkładać. Nie ma sensu, skoro można zaoszczędzić jedynie “grosze”. Lepiej poczekać, aż poprawi się sytuacja finansowa. I to niestety powszechna pułapka, w którą wpadamy niemal wszyscy. Okazuje się bowiem, iż nie doceniamy wagi małych kroków i wartości procenta składanego oraz iż nie rozumiemy, iż w naturalny sposób dzieje się tak, iż im wyższy zarobek, tym większe wydatki. W ten sposób działa inflacja stylu życia. Innymi słowy, w praktyce nie ma znaczenia, ile zarabiasz, znaczenie ma to, jak bardzo rozumiesz wpływ pieniędzy na Twój sposób myślenia i decyzje, które podejmujesz.

Brutalna prawda jest taka, iż zawsze można oszczędzać

Oszczędzać można zawsze, choć z całkiem zrozumiałych powodów nie chcemy o tym słyszeć. Gdy czujemy, iż koszty życia rosną, potrzeby narastają, irytuje nas sama myśl głoszona przez “wielkich znawców”, którzy mówią, “najpierw płać sobie”. Jak to niby zrobić, skoro ledwo wiążemy koniec z końcem?

Prawda jest dużo bardziej skomplikowana niż może się wydawać. Tak naprawdę drugorzędne znaczenie ma, kto ile zarabia. Istotne jest to, ile potrafimy zaoszczędzić. Nie ma bowiem takiej kwoty, której nie dałoby się “przepalić” i takich pieniędzy, których nie dałoby się wydać na “głupoty”.

Tu naprawdę liczy się spokój wewnętrzny i dyscyplina, która nie ma nic wspólnego z zamartwianiem się i smutną ascetą. Raczej ze świadomością, jak mądrze wydawać tak, żeby starczało naprawdę na wszystko.

Im lepsza edukacja, tym lepiej. Świadomość pozwala zbudować ochronę przed pokusami i trikami marketingowców, którzy chcą nam sprzedać rzeczy, których tak naprawdę nie potrzebujemy…

Finansowa poduszka jest podstawą

To nie jest tak, iż można ją mieć. To dużo więcej niż “można”, ją naprawdę warto posiadać. Trzy do sześciomiesięcznych kosztów życia w formie poduszki finansowej to absolutne minimum, do którego trzeba dążyć. Im szybciej to osiągniesz, tym po prostu lepiej.

Jeśli dotąd nie dbałaś w szczególny sposób o finanse, to jest to pierwsza rzecz, którą należałoby zrobić.

Płać najpierw sobie

Ogólna zasada jest taka, aby oszczędzać choćby niewielkie kwoty. Należy je przelać od razu po tym, gdy dostaniemy wypłatę i…zapomnieć o nich. Tak, jakby w ogóle tych pieniędzy nie było.

Następnie tak gospodarować pieniędzmi, żeby na wszystko starczyło.

Niby proste w teorii, ale bardzo trudne w praktyce. Liczy się bowiem nastawienie i podejście. jeżeli wyjdziemy od myślenia – “to za trudne”, “tak ciężko pracuję, a nic mi się od życia nie należy” – nie zadbamy o swoje finanse w mądry sposób. Musimy mieć spokojną głowę i wewnętrzne przekonanie, iż się uda. Wszelkie wątpliwości blokują i utrudniają osiąganie wyznaczonych celów.

Planuj

W świecie finansów istotne jest planowanie. jeżeli wiemy, jakie mamy wydatki, co będzie potrzebne, możemy kupić ważne dla nas rzeczy we właściwym momencie, tak, żeby skorzystać z najlepszej ceny.

Pośpiech w tym zakresie jest zawsze złym doradcą. Analiza cen, przeglądanie gazetek promocyjnych, korzystanie z wyprzedaży, ale mądrze, z uwzględnieniem tego, czego naprawdę potrzebujemy – ma głęboki sens. Podobnie jak planowanie posiłków tak, żeby nic się nie marnowało, przeglądanie szafy zanim kupimy coś nowego, analizowanie, czego naprawdę nam trzeba, zamiast chodzenie na kolejne zakupy, które nic nie wnoszą.

Ponadto sens ma zapisanie planów, choćby jeżeli nie uda się ich zrealizować, to sam fakt ich utrwalenia na piśmie sprawia, iż osiągniemy więcej niż bez tego. Zapisanie w formie planu daje motywację oraz urzeczywistnia plan, sprawiając, iż staje się on niemal od razu czymś “rzeczywistym”, w zasięgu.

Istotne jest również to, aby ustawić sobie plan w taki sposób, żeby było jasne, co jest najważniejsze, a co mniej istotne. jeżeli postanowimy trzymać zbyt wiele srok za ogon, to najpewniej nie uda się zrealizować niczego z listy postanowień. Rozmydlanie w tym zakresie to zła strategia…

Dlatego ustal sobie jeden finansowy cel, który jest priorytetem i dąż do niego. Kolejne cele poboczne realizuj dopiero wtedy, kiedy ten jeden zostanie zrealizowany.

Bądź ambitna

Badania pokazują, iż wyznaczanie sobie ambitnych celów jest lepsze niż ich niewyznaczanie lub mówienie o niejasnych planach. Lepiej podnosić sobie poprzeczkę, bo dzięki temu osiągniemy więcej niż w sytuacji, gdyby poprzeczka była ustawiona ledwo nad ziemią.

To bardzo proste. Ambicja zarówno w życiu zawodowym, jak i w finansach pomaga.

Rozwijaj umiejętności

Nigdy nie przestawaj się rozwijać. Dzięki temu masz szansę na lepszą pracę i lepsze pieniądze, a tym samym lepszy możliwości oszczędzania i dbania o swoje finanse.

Nastawienie się na ciągłą edukację naprawdę ma sens. Nie poddawaj się w tym zakresie, obserwuj rynek. Nie musisz iść od razu na płatne studia, czy wybierać drogich kursów, mnóstwo wiedzy dostaniesz za darmo w Internecie, wystarczy tylko poszukać.

Negocjuj wynagrodzenie

Kobiety przez cały czas są znane z tego, iż rzadziej negocjują wynagrodzenie oraz gorzej oceniają swoje umiejętności na rynku pracy. Najczęściej choćby nie aplikujemy na pewne stanowiska pracy, sądząc, iż nie ma sensu tego robić. Tymczasem mężczyźni, często o niższych kompetencjach, robią to i dostają lepsze stanowiska i lepsze pensje.

Uczmy się asertywności, tego, co robić, żeby być szanowaną i żeby nie odwalać roboty za innych. To trudne, ale warte ustawicznych starań.

Dbaj o zdrowie

Myśl strategicznie, nie tylko o tym, co teraz, ale o tym, co będzie za 5-10 lat. Można zarabiać naprawdę nieźle, ale przypłacić wszystko kosztem zdrowia. Czasami lepiej zrobić sobie przerwę, przemyśleć, odpocząć, iść na L4, kiedy trzeba, nie udawać, iż jest się w stanie wszystko w krótkim czasie. Może i można, ale często kosztem zdrowia. Nie rób sobie tego. Czasami lepiej zrezygnować z części pensji a wygrać spokój i zdrowie. Przemyśl to.

Czy warto oddać część pensji za spokojniejsze życie?

Nie bój się zmian

Życie to ciągła zmiana. Często się jej boimy i tym samym zamykamy się na rozwój. Tymczasem warto otworzyć się na to, co stanowi szansę. Będąc w tym samym miejscu, często niestety zamykamy sobie drogę do lepszego życia.

Niezbędne jest ryzyko, choćby niewielkie, żeby dotrzeć tam, gdzie chcemy się widzieć. Zwłaszcza jeżeli jest to całkowicie inne miejsce niż obecnie.

Pomyśl, jak się poczujesz, jak zrealizujesz cel

Co jest Twoim celem? Odłożenie poduszki finansowej? A może spłata kredytu gotówkowego? Chcesz dobrze żyć na emeryturze czy też zgromadzić środki na przyszłość dla dzieci? Niezależnie od celu, krok po kroku możesz go osiągnąć. Na pewno możesz być w lepszym miejscu niż jesteś teraz.

Możesz zyskać spokój, satysfakcję i spełnienie, jakiego choćby sobie nie wyobrażasz. Poczuć autonomię, niezależność i odporność na wszelkie zmiany, które mogą wystąpić. Całkowicie inaczej się żyje z poczuciem, iż dobrze zadbałaś o swoją przyszłość.

Idź do oryginalnego materiału