Jankowski pomstuje na młodych: Ja stary dziad, boomer wam to mówię

polsatnews.pl 3 godzin temu

- Wychowaliśmy pokolenie ciamajd - ocenił Grzegorz Jankowski, krytykując młodych za podejście do związków i samodzielności. Mówił o randkach z listą "red flagów", wygórowanych wymaganiach i życiu w pojedynkę. - Więcej sprzedaje się w Polsce wózków dla psów, dla "psieci", niż wózków dla dzieci - stwierdził. Część odpowiedzialności za postawę młodych przypisał rodzicom.

Polsat News
Grzegorz Jankowski w podcaście "SOLO"

Grzegorz Jankowski w swoim podcaście "SOLO" na kanale Polsat News na YouTube skupił się na relacjach młodych kobiet i mężczyzn. Zarzucał im nierealistyczne oczekiwania wobec partnerów czy brak samodzielności. Wskazywał też na rolę mediów społecznościowych w kształtowaniu ich wyobrażeń o związkach.

"Pokolenie ciamajd". Jankowski o wychowaniu młodych

Dziennikarz na początek uderzył się w pierś, mówiąc iż starsze pokolenie - chcąc wyręczać dzieci i chroniąc je przed codziennymi trudnościami - utrudniło im wejście w dorosłe życie.

- Jesteście samotni też dlatego, bo my, rodzice, tak was wychowaliśmy. Bo to my wam podtykaliśmy wszystko pod nosek i wychowaliśmy pokolenie ciamajd - stwierdził.

Jako przykład nadmiernego chronienia dzieci przywoływał ostrzeżenia przed przechodzeniem przez ulicę czy przeziębieniem. W jego ocenie rodzice przez cały czas wyręczają swoje dzieci, zapewniając im wygodę i nie stawiając granic. - To my wam nie wyznaczaliśmy granic. I w ten sposób tracimy własne dzieci - ocenił.

Poruszył również temat randek i oczekiwań wobec partnerów. Młodym kobietom zarzucał szukanie ideału, którego nie da się znaleźć. - Wy szukacie księcia z bajki. Wy szukacie kogoś, kto nie istnieje. Nie ma kogoś takiego na świecie - mówił.

Jankowski uważa, iż wygórowane oczekiwania wobec mężczyzn są skutkiem obrazów promowanych w internecie. - To są wymagania, które narzuciły wam media społecznościowe - skwitował.

Randki, kasa i red flagi. Jankowski o wymaganiach młodych

Zarzucał młodym kobietom przychodzenie na spotkania z gotową listą "red flagów" i umawianie z bliskimi telefonu, który po 20 minutach ma pomóc zakończyć randkę. Mówił też o rezygnowaniu ze spotkania bez słowa, gdy potencjalny partner nie spodoba się już przy pierwszym spojrzeniu.

Krytykę skierował również do młodych mężczyzn. - Robicie dokładnie to samo, co te kobiety. Za jednym wyjątkiem. Nie kształcicie się - stwierdził.

ZOBACZ: Rozmawiasz z kimś i zerkasz ​​w telefon? To zachowanie ma już własną nazwę

Jankowski mówił także o obawach mężczyzn przed ocenianiem przez pryzmat zarobków. Zarzucał młodym, iż skupiają się na finansowych szczegółach randkowania, zamiast myśleć o budowaniu relacji i swojej przyszłości.

- Kto ma zapłacić na randce? Chłopak czy dziewczyna? - pytał, przywołując tematy, które - jego zdaniem - pochłaniają uwagę młodych.

Wózki dla "psieci" i życie w pojedynkę. Mocne słowa Jankowskiego

Jankowski krytykował również przedstawianie życia w pojedynkę jako atrakcyjnego modelu funkcjonowania. W tym kontekście przywołał porównanie sprzedaży wózków dla zwierząt i dzieci. - Dochodzimy do takiej kultury, w której więcej sprzedaje się w Polsce wózków dla psów, dla "psieci", niż wózków dla dzieci - stwierdził.

Dziennikarz mówił o spędzaniu wieczorów z serialami, opiekowaniu się zwierzętami i tworzeniu z tego "modelu życia społecznego". W jego ocenie wybieranie samotności wiąże się z lękiem przed porażką, oceną innych oraz wpuszczeniem drugiej osoby do własnego życia.

ZOBACZ: Młodzi mają coraz mniejsze szanse na własne mieszkanie. Tak na tle Europy wypada Polska

- Tak, ja, stary dziad, ja, boomer wam to mówię. To jest oznaka tego, iż sobie nie radzicie. Że nie potrafiliście sobie ułożyć życia - oceniał.

Przekonywał też, iż młodzi powinni zastanowić się nad tym, kto będzie im towarzyszył i pomagał na starość. - Nie mówię, iż musicie być tacy jak my. Tego absolutnie nie mówię. Ale weźcie się za siebie - zaapelował.

WIDEO: Zwrot w sprawie Berka, zareagował natychmiast. "Ma odwrócić uwagę"
Idź do oryginalnego materiału