
Wadowice na jeden dzień zamieniły się w arenę wojskowej precyzji i dyscypliny. Na Placu Jana Pawła II odbył się XI Wojewódzki Przegląd Musztry Klas Wojskowych, w którym rywalizowały najlepsze szkolne drużyny z całej Małopolski. Emocji nie brakowało – a finał przyniósł powód do dumy dla Nowego Sącza.
Sądeczanie bezkonkurencyjni
Najlepsza okazała się drużyna z Zespołu Szkół Nr 2 im. Sybiraków w Nowym Sączu. Precyzja, zgranie i wojskowa dyscyplina przesądziły o zwycięstwie, które otwiera im drogę do ogólnopolskiego finału w Zakopanem.
To właśnie oni będą reprezentować całe województwo małopolskie na najważniejszym przeglądzie w kraju.
Mocna rywalizacja w całej stawce
W przeglądzie udział wzięli uczniowie szkół ponadpodstawowych realizujących projekty edukacyjne Ministerstwa Obrony Narodowej. Na placu w Wadowicach zaprezentowały się drużyny z Wojnicza, Krakowa, Trzebini, Tarnowa oraz Nowego Sącza.
Końcowa klasyfikacja pokazuje, jak wyrównana była rywalizacja:
- Zespół Szkół Nr 2 im. Sybiraków w Nowym Sączu
- XVI Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej w Tarnowie
- Liceum Ogólnokształcące im. Batalionu „Parasol” w Trzebini
- XXV Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Żeromskiego w Krakowie
- Zespół Szkół Licealnych i Technicznych im. Jana Pawła II w Wojniczu
Indywidualny sukces z Nowego Sącza
Na tym jednak nie koniec dobrych wiadomości. Tytuł najlepszego dowódcy drużyny trafił do Nikodema Szota z Zespołu Szkół Nr 2 w Nowym Sączu. To wyróżnienie potwierdza wysoki poziom przygotowania sądeckiej drużyny i jej lidera.
Nie tylko rywalizacja
Wydarzenie miało także wymiar edukacyjny i promocyjny. Na miejscu pojawiły się stoiska wojskowe i instytucji związanych z obronnością – od jednostek logistycznych, przez wojska specjalne, aż po Żandarmerię Wojskową.
W przerwach między konkurencjami publiczność mogła oglądać pokazy samoobrony przygotowane przez kadetów szkół ZDZ z Wadowic i Andrychowa oraz uczniów z Trzebini.
Zwycięstwo sądeczan to nie tylko sukces szkoły, ale także mocny sygnał – młode pokolenie z regionu potrafi walczyć, współpracować i wygrywać na najwyższym poziomie. Teraz czas na Zakopane.









