- W poniedziałek 4 maja dotarła do nas wiadomość o śmierci Pana Profesora Stanisława Mazgaja, wybitnego pedagoga i nauczyciela języka polskiego z I LO w Radzyniu Podlaskim. Jego dawni uczniowie do dziś wspominają niezwykłą kulturę osobistą, takt, poczucie humoru i charakterystyczny czarny rower, na którym przywoził teczkę po brzegi wypełnioną kartkówkami, sprawdzianami, zeszytami do sprawdzenia - informuje miejski
magistrat.Sorki, StasiuStanisław Mazgaj miał 92 lata. W pamięci wielu zapisały się również słynne powiedzenie Pana Profesora: „un enfant terrible”, kierowane do bardziej żywiołowych wychowanków, oraz słyszane niejednokrotne w odpowiedzi: „sorki, Stasiu", które w tamtym czasie brzmiały jeszcze bardziej zaskakująco niż zabrzmiałyby dziś.Ciepło i życzliwie profesora żegna
społeczność I LO w Radzyniu Podlaskim. - W osobie zmarlego żegnamy wspaniałego człowieka, wielkiego humanistę, cenionego pedagoga, wyjątkowego wychowawcę wielu pokoleń młodzieży, niezwykle zasłużonego dla społeczności naszej szkoły - wspomina społeczność
liceum.Kochał młodzieżDla obecnej dyrektor I LO w Radzyniu, Ewy Grodzkiej profesor to wzór pedagoga i przyjaciela młodzieży. - Z wielkim smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci Pana Profesora Stanisława Mazgaja - mojego nauczyciela języka polskiego w radzyńskim liceum, którego mądrość i wielkoduszność podziwiałam jako uczennica. A kiedy rozpoczęłam pracę jako nauczycielka, stanowił dla mnie także wzór wyrozumiałego pedagoga, empatycznego wychowawcy, prawdziwego przyjaciela młodzieży. W sercu odczuwam ogromną stratę i smutek - wspomina Ewa
Grodzka.Uroczystości pogrzebowe śp. Stanisława Mazgaja realizowane są dziś 7 maja w kościele pw. Trójcy Świętej. Rozpoczeły się o 12.15 różańcem świętym, a ok. godz. 13 zostanie odprawiona msza św. Ciało profesora spocznie na cmentarzu
parafialnym.Wychował pokolenia szachistówZ kolei we wtorek 5 maja odszedł również wielki mieszkaniec miasta, Zbigniew Litwiniec. Miał 76 lat. Był nestorem radzyńskich szachów, który przez dziesięciolecia wychował trzy pokolenia zawodników, trenerów i sędziów. W październiku ubiegłego roku został uhonorowany brązową odznaką Polskiego Związku Szachowego za wieloletnią pracę, promocję szachów w regionie i wychowanie młodych pokoleń w duchu sportowej rywalizacji i szacunku. - Dziękujemy Panu Profesorowi i Panu Zbigniewowi za ich ogromny wkład w wychowanie wielu pokoleń naszych mieszkańców, wykraczający daleko poza dziedziny, w których byli niekwestionowanymi legendami Radzynia. Za uczenie wrażliwości, szacunku do słowa i drugiego człowieka, a także za tworzenie przestrzeni, w której dzieci, młodzież i dorośli mogli rozwijać cierpliwość, myślenie i ducha współdziałania - czytamy na stronie
miasta.Zbigniew Litwiniec pozostanie w pamięci mieszkańców miasta jako człowiek oddany swojej pasji. Z pełnym oddaniem poświęcał się pracy szkoleniowej, przekazując swoją wiedzę i pasję kolejnym pokoleniom. Wychował trzy generacje szachistów - zawodników, sędziów oraz trenerów - którzy dziś kontynuują rozpoczęte przez niego dzieło. Był nie tylko cenionym szkoleniowcem, ale również autorytetem i mentorem. Jego zaangażowanie, konsekwencja oraz wyjątkowa umiejętność pracy z młodzieżą sprawiły, iż dla wielu stał się wzorem do naśladowania. Wniósł nieoceniony wkład w rozwój lokalnych struktur szachowych, budując trwałe fundamenty pod ich dalsze funkcjonowanie. - Pozostanie w naszej pamięci jako człowiek oddany swojej pasji, życzliwy, skromny i zawsze gotowy nieść pomoc innym. Jego dorobek i wpływ na środowisko szachowe będą trwałym elementem historii radzyńskich szachów - podkreślają mieszkańcy Radzynia
Podlaskiego.CZYTAJ TEŻ:Gwałtowne burze i ryzyko podtopień: Alerty dla północnej części województwa lubelskiegoNadleśnictwo Parczew: Ścieżka „Bobrówka” zamknięta po pożarze [ZDJĘCIA]Koroszczyn. Zora, Mort i Reja wykryli prawie 1,5 tys. papierosów