Uczniowie klas 6-8 mieli wyjątkową okazję do praktycznej nauki i poznawania kultury podczas wyjazdu do Grecji. Wyprawa odbyła się pod hasłem „EkoWola. Energia dla pokoleń” i pozwoliła młodzieży poznać tajniki odnawialnych źródeł energii, a także zawrzeć współpracę z rówieśnikami z 4o Gymnasio w Katerini. To jednak nie wszystko, a wyprawa była wyjątkowym debiutem i na długo zapisze się w głowach uczniów i historii szkoły.
Nauka w międzynarodowym wydaniu
Dzieci w Grecji prowadziły badania terenowe, brały udział w warsztatach cyfrowych i wizytach w miejscach poszerzających wiedzę z obszaru ekologii, np. w nowoczesnej oczyszczalni ścieków. Uczniowie nie tylko teoretyzowali o zmianach klimatu, ale też konkretnie działali, m.in. sprzątając lokalne plaże i konsultując swoje pomysły z ekspertami z branży energetycznej.
Ciekawym zadaniem terenowym było „Eco Katerini Photo Challenge”, podczas którego uczestnicy projektu szukali miejsc i sytuacji pokazujących ekologię w praktyce: zieleń w mieście, ścieżki rowerowe, kosze na odpady, naturalne materiały czy budynki korzystające z energii słonecznej.
Co ważne, głównym narzędziem komunikacji w ramach projektu był język angielski, w którym powstawały relacje na prowadzonym przez uczniów blogu.
Grecka kultura i zabawa
Program nie ograniczał się jednak wyłącznie do pracy, bo w weekend edukacja przeplatała się z odkrywaniem greckiego dziedzictwa. Najpierw dzieci zobaczyły kompleks niezwykłych starych monasterów osadzonych na szczytach Meteorów w Tesalii.
Kolejnego dnia uczniowie odwiedzili wąwóz Enipeas. Szlak, którym podążali, prowadził wzdłuż górskiej rzeki Enipeas, przez gęsty las, drewniane mostki i niewielkie wodospady. Na trasie znajduje się naturalne skalne zagłębienie z krystalicznie czystą wodą i małym wodospadem. Według lokalnej legendy tutaj miał się kąpać sam Zeus!
Pierwszy taki wyjazd w szkole
Głównym celem projektu było wyrównywanie szans dla młodzieży z terenów wiejskich, która często ma utrudniony dostęp do szerokiej oferty zajęć pozalekcyjnych czy kontaktu z obcokrajowcami. Jak przekonują organizatorzy, wyjazd był prawdziwym skokiem rozwojowym.
- To nasz absolutny debiut w programie europejskim, a obserwowanie, jak uczniowie błyskawicznie przełamują barierę językową i z ogromnym zaangażowaniem wchodzą w pracę zespołową, było dla nas największą nagrodą. Oni po prostu czuli, iż ich działania mają rzeczywisty wpływ na otoczenie - podsumowuje koordynatorka projektu FERS szkoły, pani Ewelina Kucharczyk.
Zadanie i cały wyjazd były możliwe dzięki wsparciu z Funduszy Europejskich dla Rozwoju Społecznego w ramach programu Erasmus+.








