O zaniechanie planów rozbiórki trzeciego i czwartego piętra w budynku szkoły w Węgierskiej Górce apelują Stowarzyszenie Przedsiębiorców Podbeskidzia z Żywca i Fundacja Odlewnia Kultury z Węgierskiej Górki. Obie te organizacje wnoszą o współpracę przy zagospodarowaniu dwóch kondygnacji.
Szkoła ponadpodstawowa trafiła do tego budynku w 2002 r. Wówczas zagospodarowano tylko parter oraz pierwsze i drugie piętro. We wrześniu 2003 r. w szkole w Węgierskiej Górce, obok technikum i szkoły zawodowej, uruchomiono liceum ogólnokształcące, co miało pomóc w zwiększeniu liczby uczniów. Pomysł jednak nie wypalił, po paru latach liceum zlikwidowano. Kolejnym pomysłem było przeniesienie w 2007 r. Zespołu Szkół z Milówki. Wizja ówczesnego Zarządu Powiatu Żywieckiego spotkała się ze sporymi protestami i samorządowcy wycofali się z tego zamiaru. Ostatecznie szkoła z Milówki została połączona z Liceum Ogólnokształcącym w Milówce w 2011 r. w Zespół Szkół Ogólnokształcących i Technicznych. W 2016 r. władze powiatu żywieckiego przygotowywały się do likwidacji szkoły. Protesty mieszkańców, w tym pikieta pod Starostwem Powiatowym w Żywcu, spowodowały, iż wycofano się z zamiaru likwidacji szkoły. Jednak przez cały czas, czyli przez ponad 20 lat, pozostaje problem, co zrobić z niezagospodarowanymi pomieszczeniami na trzecim i czwartym piętrze. Były rozważania o stworzeniu szkolnego schroniska młodzieżowego przy współpracy z gminą Węgierska Górka, ale gmina nie była tym zainteresowana. Powiat proponował też gminie, aby w części pomieszczeń utworzono żłobek. Gmina wskazała, iż będzie budować całkowicie nowy budynek pod potrzeby żłobka. Od kilku lat przewijał się także temat termomodernizacji obiektu. W pierwszej połowie lipca bieżącego roku Starostwo Powiatowe w Żywcu poinformowało, iż uzyskano dofinansowanie na termomodernizację na około 4 mln zł. Całą inwestycję wstępnie oszacowano na około 8,8 mln zł. Nieco wcześniej władze powiatowe ujawniły, iż przy termomodernizacji wyburzono by trzecie i czwarte piętro.
Wspólnymi siłami
Na początku września do władz powiatu trafił wniosek intencyjny od Stowarzyszenia Przedsiębiorców Podbeskidzia z Żywca i Fundacji Odlewnia Kultury z Węgierskiej Górki o zaniechanie planów rozbiórki dwóch kondygnacji i współpracę w ich zagospodarowaniu. Padła propozycja, by wspólnie pozyskać dofinansowanie na rewitalizację i zagospodarowanie tych pomieszczeń na cele edukacyjne, gospodarcze, społeczne i kulturalne. Stowarzyszenie i fundacja wskazywały, iż budynek jest unikalnym świadkiem historii przemysłowej Żywiecczyzny.
– Rozbiórka wyższych pięter bezpowrotnie zniszczy bryłę architektoniczną oraz potencjał użytkowy obiektu. W dobie rosnących kosztów budowy, rozbiórka pełnowartościowej konstrukcji i pozbycie się kilkuset metrów kwadratowych powierzchni użytkowej jest nieuzasadnione ekonomicznie. Ze wstępnych wyliczeń wynika, iż koszt rozbiórki dwóch pięter kilkukrotnie przewyższy koszt ich termomodernizacji. Przy odpowiednim montażu finansowym z dofinansowaniem, przestrzeń ta może stać się samowystarczalnym, nowoczesnym centrum wsparcia lokalnej społeczności i biznesu – podkreślają stowarzyszenie i fundacja.
Zaproponowały one władzom powiatu m.in. stworzenie inkubatora przedsiębiorczości i przestrzeni warsztatowej dla nowych firm, gdzie doświadczeni przedsiębiorcy mogliby pomagać powstającym firmom. Zdaniem pomysłodawców zyskałaby na tym i szkoła, bo uczniowie mieliby dostęp do nowoczesnych sal edukacji zawodowej czy nowoczesnych technologii.
– Planujemy wykorzystać elewację zewnętrzną od strony ulicy Przemysłowej pod wielkoformatowy mural historyczno-odlewniczy, a ciągi komunikacyjne oraz przestrzenie przyległe pod stałą wystawę dawnych fotografii i eksponatów, nawiązującą do przemysłowego dziedzictwa regionu. Przestrzeń byłaby również otwarta na inicjatywy młodzieżowe, międzynarodowe wymiany szkolne czy integrację międzypokoleniową – stwierdzają stowarzyszenie i fundacja, proponując władzom powiatu model partnerstwa publiczno-społeczno-biznesowego.
Pomysłodawcy oczekują, iż władze powiatu użyczą obiekt i będą miały współudział we wkładzie własnym, potrzebnym do dofinansowania lub też sfinansują partnerstwo w ramach pozyskanych środków.
– Wierzymy, iż połączenie sił samorządu, lokalnego biznesu i sektora pozarządowego pozwoli stworzyć w Węgierskiej Górce obiekt wzorcowy w skali całego województwa śląskiego, nawiązując tym samym do naszej przeszłej potęgi przemysłowej, jaką była Żywiecczyzna – stwierdzono na koniec.
Załączono szczegółowy kosztorys – wyliczono, iż wariant ekonomiczny kosztowałby 392 tys. zł, a wariant premium – 642 tys. zł.
Starostwo swoje
W odpowiedzi starosta żywiecki Adrian Midor zaznaczył, iż powiat proponował gminie zagospodarowanie części budynku, ale gmina na to nie przystała. Ostatecznie szkoła przygotowała program funkcjonalno-użytkowy na potrzeby wykonania prac termomodernizacyjnych i remontowych.
– Złożono wniosek o dofinansowanie termomodernizacji budynku w wypracowanej konstrukcji, który został zatwierdzony. Umowa o dofinansowanie z Urzędem Marszałkowskim Województwa Śląskiego została podpisana. Projekt będzie realizowany w latach 2026-2028 – zaznaczył starosta Adrian Midor.
Stowarzyszenie i fundacja już odpisały. W piśmie podkreślono, iż z uznaniem odnoszą się do informacji o podpisaniu umowy na dofinansowanie, ale podtrzymują swój sprzeciw wobec planów wyburzenia trzeciego i czwartego piętra, a przy tym składają formalny wniosek o użyczenie niezagospodarowanych pomieszczeń oraz wzywają powiat do wstrzymania prac rozbiórkowych i rewizji założeń projektowych. Podają również swoje argumenty twierdząc, iż koszt rozbiórki wyniesie około 1,35 mln zł, a ocieplenie elewacji sześciokondygnacyjnego budynku o powierzchni 3000 metrów kwadratowych sześciokondygnacyjnego z wymianą stolarki okiennej mieści się w przedziale pomiędzy 930 tys. zł a 1,71 mln zł.
– Budynek znajduje się w bardzo dobrym stanie technicznym, posiada trwały, sprawny dach i nie wykazuje wad konstrukcyjnych. Wyburzenie sprawnych technicznie kondygnacji w celu „zaoszczędzenia” na ich ociepleniu jest ekonomicznym absurdem i niegospodarnością w zarządzaniu mieniem publicznym – napisano w piśmie do władz powiatu, wskazując, iż decyzję o wyburzeniu podjęto bez konsultacji społecznych i przypomniano, iż mógłby tam powstać m.in. inkubator przedsiębiorczości.
Stowarzyszenie i fundacja poprosiły o pilne spotkanie z władzami powiatowymi oraz przedstawienie ekspertyz technicznych i kosztorysów inwestorskich, na podstawie których podjęto decyzję o wyburzeniu.
Jaka będzie odpowiedź powiatu? Do sprawy wrócimy.







