Zdobył „Dwie Korony Ziemi”, najtrudniejszy okazał się Everest. K. Mitura zdradził tajniki wyprawy

rdc.pl 4 godzin temu

Siedlczanin, chirurg, profesor w elitarnym gronie kilkunastu osób na świecie, które zdobyły Koronę Ziemi i Koronę Wulkanów Ziemi. Kryspin Mitura niedawno zakończył blisko dziesięcioletni projekt wchodząc na na Mount Sidley – najwyższy wulkan Antarktydy.

Tym samym 49-latek został drugim Polakiem, który zrealizował to osiągnięcie. Sam profesor mówi skromnie – to kwestia odpowiedniego przygotowania fizycznego i psychicznego.

Systematyczność jest najważniejsza, w związku z tym ten proces przygotowania to był jeden długi ciąg niewychodzenia z pewnej formy, która pozwala utrzymać możliwości takie fizyczne przede wszystkim. Do każdego z nich trzeba było się inaczej przygotować i logistycznie, i sprzętowo, ale również fizycznie. Natomiast podbudowa tego wszystkiego to oczywiście najważniejszy jest mental – tłumaczył na spotkaniu ze studentami Uniwersytetu w Siedlcach.

Najtrudniejszy Everest?

Najtrudniejszym dla niego okazał się Everest, na którym dopadła go choroba wysokościowa.

Każdy miał swoje trudności. Niewątpliwie Everest jest niezwykle wymagający. Dla wielu osób szczyty na Antarktydzie czy na Alasce są trudniejsze od Everestu. W moim przypadku tak nie było. Myślę, iż bardzo wielki wpływ ma na to chwilowa forma, forma dnia również oraz względy pogodowe – powiedział Kryspin Mitura.


Podstawą wypraw był najwyższej jakości sprzęt, który decydował o przeżyciu, a także przygotowanie do jego dźwigania.

Czasem tę wagę ciągniemy na saniach, czasem nosimy na sobie w plecaku. To jest również to, co można wypracować wcześniej ćwiczeniami, między innymi ćwiczeniami z kamizelkami ołowianymi czy z taśmami, które ściągają nas z bieżni. Sprzęt, który ze sobą nosimy, no to czasem waży 20 kg, czasem waży 60 kg, bo na trzytygodniową czy miesięczną wyprawę trzeba zabrać ze sobą wszystko to, co będziemy przez ten czas potrzebować – opowiadał profesor.


Spotkanie z wyjątkowym siedlczaninem wzbudziło wiele emocji.

Kryspin Mitura na co dzień jest ordynatorem oddziału chirurgii w Szpitalu Miejskim w Siedlcach. W międzyczasie organizował wiele wyjazdów m. in. do Afryki, gdzie leczył i operował.

Idź do oryginalnego materiału