Choć zadawanie prac domowych nie jest teraz obowiązkowe, niektórzy nauczyciele sugerują uczniom, z nad czym mogliby popracować w domach. Warto także podkreślić, iż dzieci mogą ćwiczyć w domach zadania usprawniające motorykę małą. Wielu rodziców pomaga zatem dzieciom w odrabianiu lekcji czy wykonywaniu różnych prac konkursowych. Jedni przyznają się do tego otwarcie, inni udają, iż problem ich nie dotyczy. Joanna Koroniewska-Dowbor, aktorka i matka dwójki dzieci, opublikowała na swoim koncie na Facebooku zabawny film, który obnaża całą prawdę.
REKLAMA
Zobacz wideo
"Zauważamy, kiedy rodzic odrobił pracę za dziecko"
Na filmiku aktorka pokazuje, jak o godzinie 22 orientuje się, iż jedna z córek ma nieodrobioną pracę domową. Nie budzi jej, ale sama "odrabia lekcje". Aby pismo wyglądało na dziecięce, używa lewej ręki. Chwilę później dołącza do niej mąż, Maciej Dowbor, który zabiera się za zadania z matematyki.
Pod filmikiem aż zawrzało od komentarzy internautów, którzy doskonale rozumieją takie sytuacje. Jak piesze jedna z kobiet: "Kto tuż po północy nie rozwiązywał zadań z fizyki dla klasy siódmej, niech pierwszy rzuci podręcznikiem"; "Robię to samo, ale zawsze lewą ręką" - dodaje kolejna.
Jesteście boscy. Ps. prawie zawsze zauważamy, jeżeli rodzic zrobił zadanie za dziecko, ale często nic nie mówimy - nie chcemy robić (rodzicowi) przykrości
- dodaje kolejna rozbawiona internautka, jak można wywnioskować, nauczycielka.
Niektórzy rodzice stają przed jeszcze większymi wyzwaniami. Jak przyznaje jedna z mam: "Myśmy w lutym szukali dżdżownic na biologię. Dobrze, iż ogródki działkowe były w pobliżu".
Matka zrobiła pracę, córka wygrała konkurs
Pomoc rodziców wkracza też w obszar konkursów plastycznych. "Zdobyłam drugie miejsce w konkursie plastycznym" - czytamy w komentarzach.
Podobnymi historiami dzielą się też z redakcją eDziecko czytelniczki. - Dyrektorka zorganizowała konkurs, w którym mogli wziąć udział uczniowie klasy II i III. Celem było przygotowanie plakatu o patronie szkoły. Nie będę podawała, kto nim jest, bo nie chcę nikomu zaszkodzić, bo zaraz ktoś może połączyć fakty. Koniec końców to ja narysowałam tego pisarza, a Kasia (córka czytelniczki - przyp. red.) razem z moją pomocą pomalowała go farbami. Obok napisała tylko cytat z jego wiersza. Na koniec wszystko ładnie dopracowałam. Kilka dni temu zostały ogłoszone wyniki i okazało się, iż córka wygrała - opowiada nasza rozmówczyni. Kobieta dodaje, iż teraz ma wyrzuty sumienia i podkreśla, iż więcej nie pójdzie tą drogą.
"Dziecko się uczy, iż można oszukiwać"
Jak mówi psycholożka Agnieszka Czajkowska - Wendorff : Odrabianie lekcji za dzieci może wyglądać jak chęć niesienia pomocy, ale tak naprawdę jest odbieraniem sprawczości dziecku i pokazywaniem, iż nie ma ono w sobie takich umiejętności, możliwości aby podejść do zadania samodzielnie bądź z pomocą rodzica. "Z pomocą rodzica" absolutnie nie oznacza, iż rodzic robi wszystko za dziecko. Gdy rodzic odrabia zadanie za dziecko to wysyła mu informację - nie dasz sobie rady, jesteś niewystarczająco mądra/mądry żeby to zrobić, ja jestem mądrzejszy, ty sobie popatrz.
Dziecko uczy się też tego, iż można oszukiwać. jeżeli rodzic zrobi pracę domową za dziecko, a potem nauczycielka zapyta, to uczeń odpowie, iż on wykonał. Takim postępowaniem uczymy dziecko, iż oszukiwanie jest czymś "normalnym" - dodaje ekspertka.
Zauważa też: Odrabiając prace domowe dziecko dowiaduje się, jak należy się uczyć. Uczy się odpowiedzialności, pracowitości oraz tego, iż w wykonanie jakiegoś zadania należy włożyć jakiś wysiłek. Zarazem utrwala sobie dzięki temu wiedzę. Co warto zrobić? Zapytać dziecko, czy potrzebuje pomocy. Możemy też zobaczyć, w którym momencie wykonania jakiegoś zadania, ja jako rodzic mogę wkroczyć i pomóc.
Agnieszka Czajkowska-Wendorff podkreśla, iż rodzice mogą odrabiać za dziecko prace domowe, bo nie chcą by doświadczało ono frustracji. - Prawdą jest, iż nie powinniśmy stwarzać dziecku warunków, w których w ogóle nie będzie doświadczało frustracji, ponieważ ono musi się nauczyć, jak sobie z nią radzić.
A Ty co sądzisz o odrabianiu prac domowych za dziecko? Napisz na adres: klaudia.kierzkowska@grupagazeta.pl. Gwarantujemy anonimowość.












